Sam Neill nie żyje. Gwiazdor „Parku Jurajskiego” miał 78 lat
+ Nigdy nie było tak źle. Dlaczego oficjalne dane o oszustwach maturalnych kłamią?
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.
+ Nigdy nie było tak źle. Dlaczego oficjalne dane o oszustwach maturalnych kłamią?
+ Hołd zmarłemu aktorowi złożył premier Australii Anthony Albanese. „Sam Neill zagrał w tak wielu ukochanych australijskich historiach i zdobył szczególne miejsce w sercach Australijczyków. Ironiczny i oschły, refleksyjny i lakoniczny, Sam walczył z chorobą z tą samą godnością, humorem i przekonaniem, które dodawały siły każdej jego roli. Będzie bardzo opłakiwany i długo wspominany. Niech spoczywa w pokoju” – napisał na platformie X.
+ Jak przypomniał portal dziennika „The Guardian”, Neill wcielał się zarówno w niezapomniane role romantycznych bohaterów, jak i charyzmatycznych złoczyńców. Był jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Rogera Moore'a w roli Jamesa Bonda i wziął nawet udział w zdjęciach próbnych, ale ostatecznie przegrał z Timothy’em Daltonem.