← Mia zwyzywać w autobusie dziewczynkę z Ukrainy. Został zatrzymany
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Mia zwyzywać w autobusie dziewczynkę z Ukrainy. Został zatrzymany

4 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 20 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 13.07 o 10:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.07 10:41 13.07 12:01
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Lead

    Mężczyzna, który w niedzielę 12 sierpnia lipca miał zwyzywać w autobusie dziewczynkę z Ukrainy, został zatrzymany. — Trwają z nim czynności — mówi "Faktowi" podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

  2. 13.07
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Choć bielska policja nie otrzymała formalnego zgłoszenia w tej sprawie, funkcjonariusze podjęli działania na podstawie doniesień medialnych. Efekt był błyskawiczny — podejrzany mężczyzna został zatrzymany już rankiem w poniedziałkowy ranek (13 lipca) poniedziałek, 13 lipca.

    +— Od razu przystąpiliśmy do czynności, które zmierzały do ustalenia wszystkich okoliczności tej sprawy, jak również personaliów tego mężczyzny — mówi "Faktowi" podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. — Mężczyzna został zatrzymany, trwają z nim czynności — dodaje.

    +Rzecznik bielskiej policji przyznaje, że na stronie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Bielsku-Białej pojawiło się oświadczenie, z którego wynika, że podejrzany może być pracownikiem ich firmy, podkreśla jednak, że niezależnie od tego, kim jest podejrzany, dla funkcjonariuszy najważniejsze jest ustalenie i wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia.

    +— Ja jako policjant i przedstawiciel bielskich policjantów mówię, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na ksenofobię w tym mieście. Wyraz temu daliśmy swoimi działaniami — mówi stanowczo podkom. Sławomir Kocur.

  3. 10:41–10:51 · dopisanie · 4 akapity, 168 słów rozwiń
    1. Treść

      +Do niepokojącego incydentu miało dojść w niedzielę, 12 lipca, w jednym z miejskich autobusów w Bielsku-Białej. Do sieci trafiło nagranie, na którym zarejestrowano, jak jeden z podróżnych zaczyna wyzywać nastolatkę, pochodzącą z Ukrainy.

      +"G***ry wyrosły na naszych pieniądzach. To się skończy niedługo. Wyp*** na swoją Ukrainę" — słychać na nagraniu. Gdy dziewczynka pyta, dlaczego tak do niej mówi, mężczyzna odpowiada, że ma nie pyskować, bo "nie jest stąd". "Zawołaj mamusie. Myślisz, że nie wiem? Robicie, co chcecie" — kontynuuje mężczyzna.

      +Potem ze strony mężczyzny pada pytanie — najpierw po polsku, potem po rosyjsku: "Co robisz?". Na nagraniu nie widać, co się dzieje, ale po chwili słychać inny dziewczęcy głos: "Czy może mnie pan nie dotykać?". W tle niewyraźnie słychać trzeci damski głos. "Nie dotykać? A ty co? Tak samo jesteś ukraińską k..." — mówi coraz głośniej mężczyzna.

      +Choć bielska policja nie otrzymała formalnego zgłoszenia w tej sprawie, funkcjonariusze podjęli działania na podstawie doniesień medialnych. Efekt był błyskawiczny — podejrzany mężczyzna został zatrzymany już w poniedziałkowy ranek (13 lipca)