← Lewandowski już ruszył do Chicago. Było opóźnienie, są pierwsze szczegóły
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Lewandowski już ruszył do Chicago. Było opóźnienie, są pierwsze szczegóły

2 zmiany po publikacji w ciągu 36 min: 2 akapity zmienione, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 13.07 o 18:15). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.07 18:15 13.07 18:51
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 13.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to debiut 37-latka w nowych barwach nastąpi jeszcze w tym tygodniu. "Starażacy" 17 lipca powalczą o cenne punkty z Vancouver Whitecaps. "Tak, tak szybko. Lecimy z tym" - odważnie zapowiadał jeszcze w czerwcu trener drużyny, Gregg Berhalter, goszcząc w programie Up & Adams Show with Kay Adams. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 2:30 polskiego czasu. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.

    +Ekspert przewiduje kolejny horror na mundialu. "Nikt już ich nie zatrzyma"

  2. 13.07
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Już tylko godziny dzielą Roberta Lewandowskiego od momentu, gdy po raz pierwszy pokaże się światu w barwach Chicago Fire. We wtorkowy wieczór polskiego czasu wystartuje oficjalna prezentacja Polaka. Ten na razie jest w drodze do "Wietrznego Miasta". Według informacji "WP SportoweFakty", samolot z napastnikiem na pokładzie wystartował około godziny 17:00 z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Lądowanie nastąpi w nocy naszego czasu.

    +Amerykański rozdział gwiazdor rozpoczął jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Media społecznościowe obiegło niedawno nagranie z ambasady USA znajdującej się w Warszawie. Robert Lewandowski odpowiedział na kilka krótkich pytań. Zapytano się piłkarza choćby o miasta, które chce odwiedzić niebawem za oceanem. "Dużo jest takich miejsc. Nowy Jork, Miami... Może Los Angeles, jeśli będzie więcej czasu" - wyznał kapitan narodowej reprezentacji. Później dodał, że kibice będą zadowoleni z wyników jego nowej drużyny.

    +Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to debiut 37-latka w nowych barwach nastąpi jeszcze w tym tygodniu. "Starażacy" 17 lipca powalczą o cenne punkty z Vancouver Whitecaps. "Tak, tak szybko. Lecimy z tym" - odważnie zapowiadał jeszcze w czerwcu trener drużyny, Gregg Berhalter, goszcząc w programie Up & Adams Show with Kay Adams. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 2:30 polskiego czasu. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.