Treść
± Już tylko godziny dzielą Roberta Lewandowskiego od momentu, gdy po raz pierwszy pokaże się światu w barwach Chicago Fire. We wtorkowy wieczór polskiego czasu wystartuje oficjalna prezentacja Polaka. Ten na razie jest w drodze do "Wietrznego Miasta". Według informacji "WP SportoweFakty", samolot z napastnikiem na pokładzie wystartował około godziny 17:00 z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Lądowanie nastąpi w nocy naszego czasu.
+ Amerykański rozdział gwiazdor rozpoczął jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Media społecznościowe obiegło niedawno nagranie z ambasady USA znajdującej się w Warszawie. Robert Lewandowski odpowiedział na kilka krótkich pytań. Zapytano się piłkarza choćby o miasta, które chce odwiedzić niebawem za oceanem. "Dużo jest takich miejsc. Nowy Jork, Miami... Może Los Angeles, jeśli będzie więcej czasu" - wyznał kapitan narodowej reprezentacji. Później dodał, że kibice będą zadowoleni z wyników jego nowej drużyny.
+ Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to debiut 37-latka w nowych barwach nastąpi jeszcze w tym tygodniu. "Starażacy" 17 lipca powalczą o cenne punkty z Vancouver Whitecaps. "Tak, tak szybko. Lecimy z tym" - odważnie zapowiadał jeszcze w czerwcu trener drużyny, Gregg Berhalter, goszcząc w programie Up & Adams Show with Kay Adams. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 2:30 polskiego czasu. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.