USA nie odpuszczają. Trzecia noc ataków na Iran
± Irańscy Strażnicy Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przyznali (IRGC) przyznał się do ostrzelania tankowców, twierdząc, że jednostki „zostały ostrzelane i unieszkodliwione, ponieważ zignorowały wielokrotne ostrzeżenia, wyłączyły systemy nawigacyjne i próbowały przepłynąć zaminowanym szlakiem żeglugowym”.
+ IRGC poinformował też o przeprowadzeniu ataków rakietowych na cele w sąsiednich krajach arabskich, w tym na instalacje wojskowe Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie i Jordanii. Według przekazanych informacji, celem irańskich rakiet padły m.in. instalacje radarowe kontroli powietrznej należące do amerykańskiej V Floty w Bahrajnie, magazyny uzbrojenia, centrum łączności satelitarnej oraz miejsce zakwaterowania żołnierzy USA. Ostrzelana została także baza lotnictwa amerykańskiego w Jordanii.
+ Jordańskie siły zbrojne, jak poinformowała agencja prasowa Petra, zdołały przechwycić i zestrzelić cztery rakiety, które wleciały w przestrzeń powietrzną kraju znad Iranu. Według oficjalnych komunikatów, atak nie spowodował ofiar śmiertelnych ani strat materialnych.
+ Władze Iranu wezwały Jordanię do likwidacji amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. W oświadczeniu opublikowanym przez półoficjalną agencję Fars podkreślono, że Iran nie żywi wrogości wobec narodu jordańskiego i wyraził solidarność z mieszkańcami Jordanii, podkreślając ich zrozumienie dla sytuacji Palestyńczyków.