Gwałtowne burze i ulewy uderzą w Polskę. Są pomarańczowe czerwone alerty IMGW [MAPY]
Po dynamicznym poniedziałku w pogodzie również dziś aura zapowiada się niespokojnie. Przez Polskę przejdą kolejne gwałtowne burze, których głównym zagrożeniem będą ulewne opady mogące prowadzić do podtopień. IMGW wydał już alerty, w tym drugiego (pomarańczowego) trzeciego (czerwonego) stopnia.
± Burze od rana występują występowały gdzieniegdzie w Małopolsce i na ziemi lubuskiej. Choć są były to zjawiska lokalne i niezbyt liczne, poruszają poruszały się bardzo wolno, dlatego przynoszą przynosiły silny deszcz. Miejscami w ciągu godziny spada spadało nawet powyżej 25 mm wody. Punktowo pojawia pojawiał się również grad. Z upływem dnia aura się nie uspokoi.
± Większe zagrożenie zaczną dla nas jednak stanowić burze, które rozwiną się w Polsce po południu i wieczorem. Powstaną one Burze dziś powstaną niemal w całym kraju, oprócz północnego zachodu i krańców północnych. Im dalej na południe, tym zapowiadamy ich więcej. Tak jak teraz, zjawiska Zjawiska poruszać będą się bardzo wolno lub w ogóle, co oznacza ryzyko długotrwałych opadów i podtopień. Na ogół powstaną pojedyncze komórki lub słabo zorganizowane struktury.
± W związku z załamaniem pogody IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia przed burzami. Będą one ważne do godz. 23, z prawdopodobieństwem wystąpienia 75 proc. Najgorzej będzie w W woj. dolnośląskim, opolskim, śląskim, małopolskim, częściowo lubuskim, wielkopolskim, łódzkim i świętokrzyskim (południe tych regionów), gdzie regionów) pojawiły się pomarańczowe alerty. "Miejscami wystąpią burze, którym będą towarzyszyć umiarkowane i silne opady deszczu od 25 mm do 40 mm, lokalnie około 55 mm. Możliwe są porywy wiatru do 70 km na godz. i opady gradu" — informuje IMGW.
− Do godz. 11 w części woj. lubelskiego i małopolskiego oraz w woj. podkarpackim i świętokrzyskim obowiązywać mają jeszcze żółte i pomarańczowe ostrzeżenia przed silnym deszczem z burzami. Będą to pozostałości po nawałnicach, jakie przetaczały się nad nami nocą. Punktowo spadnie w sumie do 40-60 mm wody, a nawet 80 mm. Z burzami wiązać może się dodatkowo grad i porywisty wiatr do 60 km na godz.
+ Na zachodzie woj. dolnośląskiego, ze względu na już występujące nawałnice, stopień ostrzeżenia został podniesiony do najwyższego, trzeciego. Może tam dojść do kumulacji opadów rzędu nawet 80 mm.