← wróć
Onet 2 obserwowane zmiany

Radni KO pod lupą. Sygnalista opisuje "specjalne traktowanie" w Piasecznie

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 14.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Radni KO pod lupą. Sygnalista opisuje "specjalne traktowanie" w Piasecznie

Lead

Lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej z Piaseczna mieli korzystać Piaseczna, według relacji pracowników jednej z nieformalnych kanałów tamtejszych przychodni, korzystali z szybszego dostępu do świadczeń medycznych w miejskiej przychodni. Według relacji pracowników, radni i samorządowcy mieli omijać kolejki, uzyskiwać szybkie skierowania i recepty, a nawet załatwiać sprawy zdrowotne przez SMS. Zarzuty te stanowczo odpierają sami zainteresowani lekarzy, badań czy recept, omijając oficjalną kolejkędonosi podaje Wirtualna Polska. Sami zainteresowani odpierają te zarzuty.

Treść

± Chodzi o Miejskie Centrum Medyczne SPZOZ w Piasecznie. Jak twierdzą pracownicy, w latach 2024-2025 poza oficjalnym systemem zapisów funkcjonował tam nieformalny kanał, z którego mieli korzystać lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej. Według relacji sygnalisty, radni mieli kontaktować KO, kontaktując się bezpośrednio z kierownictwem, aby uzyskać szybszy dostęp do lekarzy, badań czy recept, omijając oficjalną kolejkę — donosi WP. kierownictwem placówki.

± Wśród osób, które miały korzystać z nieformalnych kanałów, sygnalista wymienia przewodniczącą Rady Miejskiej Katarzynę Wypych, przewodniczącego Rady Powiatu Krzysztofa Kasprzyckiego oraz radnego Piotra Sędziaka. Sygnalista Informator WP posiada materiały potwierdzające prywatne kontakty tych osób z personelem przychodni, a redakcja Wirtualnej Polski podaje, że zweryfikowała numery telefonów, z których wykonywano połączenia.

± Przewodnicząca Rady Miejskiej Katarzyna Wypych w przesłanym stanowisku stanowczo zaprzeczyła, jakoby wykorzystywała swoją funkcję do uzyskiwania preferencyjnego dostępu do świadczeń medycznych. Przyznała, że od 2024 r. korzystała z usług przychodni, w tym z wizyt, teleporad i recept, jednak — jak podkreśliła — ale nigdy nie domagała się obsługi poza kolejnością ani nie wywierała nacisku na personel.

± Podobnie do zarzutów odniósł się radny Piotr Sędziak, który zapewnił, że nigdy nie zabiegał o preferencyjne traktowanie ani nie wywierał presji na personel przychodni. Wyjaśnił, Sędziak. Twierdzi, że to ówczesna dyrektor placówki sama zaproponowała mu zapisanie się do przychodni publicznej i wskazała lekarza prowadzącego, co miało służyć optymalizacji leczenia.

± Przewodniczący Rady Powiatu Piaseczyńskiego Krzysztof Kasprzycki również stanowczo zaprzeczył, zaznaczając, że większość usług realizuje w prywatnej sieci medycznej. Przyznał jednak, że raz interweniował w sprawie ciężko chorej mieszkanki Piaseczna, a innym razem skorzystał Raz miał skorzystać z pomocy personelu po wypadku na terenie przychodni, gdy został przyjęty przez chirurga bez kolejki, ale — jak zaznaczył — nie było wtedy innych pacjentów oczekujących na wizytę.

± Sprawa częstych kontaktów radnych polityków z przychodnią miała być omawiana przez ówczesną dyrektorkę placówki Gabrielę Stradomską z burmistrzem Piaseczna Danielem Putkiewiczem. Według sygnalisty pojawiły się sugestie, by ograniczyć liczbę telefonów wykonywanych przez radnych.

− W Miejskim Centrum Medycznym SPZOZ w Piasecznie, które obsługuje blisko 26 tys. mieszkańców, dostęp do lekarzy bywa ograniczony.

− Sygnalista, który zdecydował się ujawnić kulisy działania placówki w rozmowie z WP, przekonuje, że część polityków była zapisywana poza oficjalną kolejnością, radni dzwonili bezpośrednio do kierownictwa lub jego asystentki, a w ostateczności do rejestracji, domagając się szybszych terminów. Twierdzi również, że personel obawiał się odmawiać wpływowym pacjentom, a niektóre sprawy załatwiano nawet przez SMS.

− Według relacji Katarzyna Wypych miała wielokrotnie załatwiać sprawy zdrowotne przez bezpośrednie kontakty z kierownictwem przychodni.. Podobny charakter miały kontakty Piotra Sędziaka, który miał prosić o organizację szczepienia, pilne skierowania czy recepty. Krzysztof Kasprzycki, jak wynika z materiałów, otrzymał zapewnienie o gotowości pomocy "o każdej porze", gdy zwrócił się o wsparcie w zorganizowaniu wizyty u specjalisty.

− Sygnalista podkreśla, że wyjaśnienia radnych nie oddają pełnego charakteru ich kontaktów z personelem. Według jego relacji zdarzały się przypadki, które wykraczały poza zwykłe prośby o recepty czy wizyty. Wspomina o sytuacji, gdy jedna z osób związanych z lokalnymi strukturami Koalicji Obywatelskiej miała zabiegać o recepty na leki psychotropowe, mimo leczenia uzależnienia od alkoholu, co budziło wątpliwości wśród pracowników.

− Miejskie Centrum Medyczne w Piasecznie jest publiczną przychodnią utworzoną przez Radę Miejską i podlega nadzorowi burmistrza oraz Rady Społecznej. Przedstawiciele lokalnych władz, w tym burmistrz, przewodnicząca Rady Miejskiej i przewodniczący Rady Powiatu, pełnią jednocześnie funkcje wiceprzewodniczących Koła Koalicji Obywatelskiej w Piasecznie.

+ Sygnalista, który zdecydował się ujawnić kulisy działania placówki w rozmowie z WP, podaje, że wśród osób, które miały korzystać z nieformalnych kanałów, była przewodnicząca Rady Miejskiej Katarzyna Wypych, przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Kasprzycki oraz radny Piotr Sędziak.

zmiana treści zaobserwowano 14.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Radni KO pod lupą. Sygnalista opisuje "specjalne traktowanie" w Piasecznie

Treść

± Placówka zatrudnia około 170 osób i prowadzi cztery przychodnie. Jak twierdzą pracownicy, w latach 2024-2025 poza oficjalnym systemem zapisów funkcjonował tam nieformalny kanał, z którego mieli korzystać lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej. Według relacji sygnalisty, radni mieli kontaktować się bezpośrednio z kierownictwem, aby uzyskać szybszy dostęp do lekarzy, badań czy recept, omijając oficjalną kolejkę — donosi WP.

± Sygnalista, który zdecydował się ujawnić kulisy działania placówki w rozmowie z WP, przekonuje, że część polityków była zapisywana poza oficjalną kolejnością. Według jego relacji kolejnością, radni dzwonili bezpośrednio do kierownictwa lub jego asystentki, a w ostateczności do rejestracji, domagając się szybszych terminów. Twierdzi również, że personel obawiał się odmawiać wpływowym pacjentom, a niektóre sprawy załatwiano nawet przez SMS.

± Według relacji Katarzyna Wypych miała wielokrotnie załatwiać sprawy zdrowotne przez bezpośrednie kontakty z kierownictwem przychodni, m.in. pytając o lekarza dla członka rodziny czy zapowiadając osobistą wizytę po spotkaniu. przychodni.. Podobny charakter miały kontakty Piotra Sędziaka, który miał prosić o organizację szczepienia, pilne skierowania czy recepty. Krzysztof Kasprzycki, jak wynika z materiałów, otrzymał zapewnienie o gotowości pomocy "o każdej porze", gdy zwrócił się o wsparcie w zorganizowaniu wizyty u specjalisty.

± Przewodnicząca Rady Miejskiej Katarzyna Wypych w przesłanym stanowisku stanowczo zaprzeczyła, jakoby wykorzystywała swoją funkcję do uzyskiwania preferencyjnego dostępu do świadczeń medycznych. Przyznała, że od 2024 r. korzystała z usług przychodni, w tym z wizyt, teleporad i recept, jednak — jak podkreśliła — nigdy nie domagała się obsługi poza kolejnością ani nie wywierała nacisku na personel. Wskazała, że każdy kontakt z placówką wynikał z rzeczywistych potrzeb zdrowotnych jej lub jej mamy.

± Przewodniczący Rady Powiatu Piaseczyńskiego Krzysztof Kasprzycki również stanowczo zaprzeczył, by wykorzystywał swój mandat do uzyskiwania preferencyjnego dostępu do świadczeń medycznych, zaznaczając, że większość usług realizuje w prywatnej sieci medycznej. Przyznał jednak, że raz interweniował w sprawie ciężko chorej mieszkanki Piaseczna, a innym razem skorzystał z pomocy personelu po wypadku na terenie przychodni, gdy został przyjęty przez chirurga bez kolejki, ale — jak zaznaczył — nie było wtedy innych pacjentów oczekujących na wizytę.

± Miejskie Centrum Medyczne w Piasecznie jest publiczną przychodnią utworzoną przez Radę Miejską i podlega nadzorowi burmistrza oraz Rady Społecznej. Przedstawiciele lokalnych władz, w tym burmistrz, przewodnicząca Rady Miejskiej i przewodniczący Rady Powiatu, pełnią jednocześnie funkcje wiceprzewodniczących Koła Koalicji Obywatelskiej w Piasecznie. Z usług przychodni mogą korzystać na takich samych zasadach jak inni mieszkańcy, a świadczenia finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia.

− Część relacji potwierdza była pracowniczka rejestracji Miejskiego Centrum Medycznego, Agnieszka Krzaczek. Pracowała tam od października do połowy grudnia 2024 r. i wspomina, że już na początku pracy kierownictwo poinformowało pracownice rejestracji, iż osoby pełniące funkcje publiczne mają być zapisywane bez kolejki. Według jej relacji dotyczyło to szczególnie lekarki cieszącej się dużym zainteresowaniem pacjentów.