Znaleziony na plaży senior z Polski. Dramat rozegrał się na morzu
± Zwłoki odkryto 8 maja 2026 r. na niemieckiej części wyspy Uznam. Od początku pojawiały się przypuszczenia, że mogą one mieć związek z wcześniejszym wypadkiem na Morzu Bałtyckim. Jak informuje "Ostsee Zeitung", właśnie przekazała policja z Meklemburgii-Pomorza Przedniego, po przeprowadzeniu identyfikacji przypuszczenia śledczych się potwierdziły.
± Spacerowicze natknęli się na ciało przy linii brzegowej w Stubbenfelde i powiadomili służby. Dopiero po kilku tygodniach badań niemiecka policja oficjalnie wskazała, kim był zmarły. Jak wynika z ustaleń niemieckiego dziennika "Ostsee Zeitung", Identyfikacja była trudna — ciało było w znacznym stopniu zniszczone przez działanie wody i czasu, co utrudniało szybkie ustalenie tożsamości. Dopiero po szczegółowych badaniach, które trwały blisko dwa miesiące, policja mogła jednoznacznie potwierdzić, że chodzi o zaginionego obywatela Polski w wieku 94 lat.
+ "8 maja przechodnie odkryli ciało wyrzucone na brzeg nad Morzem Bałtyckim na plaży w Stubbenfelde. Po intensywnym śledztwie przeprowadzonym przez policjantów kryminalnych komendy w Anklam ustalono, że zmarły to 94-letni obywatel Polski, który zaginął 28 grudnia 2025 r. Nic nie wskazuje na to, by do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie" — przekazała w komunikacie niemiecka policja.