← Wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

„Jak kompletnie zaczadzeni”. Kosiniak-Kamysz ostro o opozycji

5 zmian po publikacji w ciągu 1 h 10 min: 4 akapity zmienione, 1 usunięty, 8 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 14.07 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 10:30 14.07 11:41
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Nie zrobili nic w sprawie upamiętnienia Wołynia, jak nie było wojny. Nie wybudowali muzeum przed 2022 rokiem, nie ustanowili 11 lipca dniem pamięci na podstawie ustawy, nie budowali wtedy pomników. Nie walczyli o pamięć na Ukrainie - powiedział minister i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

  2. Treść

    ±Pojawiło się bardzo wiele fałszywych informacji, a także prób gloryfikowania zbrodni wołyńskiej w różnego rodzaju publicznych domenach. To bardzo niebezpieczne działania Federacji Rosyjskiej - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Kosiniak -Kamysz.

    ±Minister obrony narodowej przypomniał, że tylko w ostatnim tygodniu Federacja Rosyjska zainicjowała „dziewięćset potyczek” - dziewięćset działań przeciwko Ukrainie na samej linii frontu, a do tego dochodzą naloty, rakiety balistyczne, bomby szybujące.

    ±Władysław Kosiniak-Kamysz określił, że politycy, którzy eskalują antyukraińską retorykę retorykę, „wyglądają, jakby byli kompletnie zaczadzeni”. Coraz częściej dochodzi bowiem do aktów agresji, które są pokłosiem lekko rzucanych w debacie politycznej przytyków do Ukraińców i nieodróżnienia sporu o kwestie historyczne od wsparcia Ukraińców, którzy obecnie mieszkają, uczą się czy pracują w Polsce. Przykładem może być sytuacja, do któej której doszło 12 lipca.

  3. 14.07
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

    +Władysław Kosiniak-Kamysz określił, że politycy, którzy eskalują antyukraińską retorykę „wyglądają, jakby byli kompletnie zaczadzeni”. Coraz częściej dochodzi bowiem do aktów agresji, które są pokłosiem lekko rzucanych w debacie politycznej przytyków do Ukraińców i nieodróżnienia sporu o kwestie historyczne od wsparcia Ukraińców, którzy obecnie mieszkają, uczą się czy pracują w Polsce. Przykładem może być sytuacja, do któej doszło 12 lipca.

    +W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak agresywnie zachowujący się mężczyzna ordynarnie wyzywa i zastrasza dwie nastoletnie dziewczynki z Ukrainy oraz pasażerkę, która stanęła w ich obronie.

    +Premier Donald Tusk nazwał to dziś „ohydnym zdarzeniem, które nie powinno mieć miejsca”.

    +Przykłady antyukraińskiej retoryki wśród polityków można było słyszeć szczególnie często w zeszłym roku. M.in. Sławomir Mentzen twierdził, że obywatele Ukrainy „zapychają kolejki do lekarzy”. Grzegorz Braun z kolei często używał i nadal używa haseł takich jak np. „Stop ukrainizacji Polski”.

  4. 10:30–11:01 · 2 dopisania · 4 akapity, 132 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Minister obrony narodowej przypomniał, że tylko ostatnim tygodniu Federacja Rosyjska zainicjowała „dziewięćset potyczek” - dziewięćset działań przeciwko Ukrainie na samej linii frontu, a do tego dochodzą naloty, rakiety balistyczne, bomby szybujące.

      +Tysiące różnego rodzaju działań oraz ogromne ilości sprzętu wojskowego są wykorzystywane do atakowania Ukrainy. Ci wszyscy, którzy dzisiaj w Polsce z łatwością wygłaszają tezy, że wsparcie dla Ukrainy jest niepotrzebne, szkodzą Polsce, szkodzą bezpieczeństwu państwa polskiego, działają na szkodę Sojuszu Północnoatlantyckiego - podkreślił wicepremier.

    2. Treść

      +Wicepremier stwierdził, że ostatni tydzień upłynął „przede wszystkim” pod znakiem walki z dezinformacją, która w dużej mierze opierała się na próbach skłócenia Polaków i Ukraińców w kontekście ludobójstwa na Wołyniu.

      +Pojawiło się bardzo wiele fałszywych informacji, a także prób gloryfikowania zbrodni wołyńskiej w różnego rodzaju publicznych domenach. To bardzo niebezpieczne działania Federacji Rosyjskiej - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.