Treść
± Sąd Rejonowy w Wejherowie wydał wyrok wobec 18-letniego Michała G., który odpowiadał za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego. Sędzia orzekł pięcioletnią karę pozbawienia wolności oraz dziesięć lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wyrok nie jest prawomocny, a sąd zdecydował także o przedłużeniu aresztu wobec Michała G. do 12 listopada 2026 r. Na sali rozpraw był Michał G., jego rodzina, bliscy zmarłych nastolatek oraz ich znajomi.
± Do tragedii doszło około godziny 2.40. Michał G., kierując samochodem marki Volkswagen Passat, nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Dwie nastoletnie pasażerki poniosły śmierć na miejscu. Przed wypadkiem podsądny z koleżankami pił alkohol w swoim domu.
± Dodatkowo w trakcie postępowania potwierdzono, że Michał G. nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Samochód, którym się poruszał, nie posiadał również ważnych badań technicznych. W chwili wypadku Michał G. miał 0,44 promila alkoholu we krwi. W toku procesu 18-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednak - jak ustalono - kilkukrotnie zmieniał swoje wyjaśnienia podczas rozpraw.
− W chwili wypadku Michał G. miał 0,44 promila alkoholu we krwi. Ta informacja była kluczowa w postępowaniu sądowym i wpłynęła na ocenę okoliczności tragedii. W toku procesu 18-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednak - jak ustalono - kilkukrotnie zmieniał swoje wyjaśnienia podczas rozpraw.
+ Michał G. odpowiadał za spowodowanie wypadku drogowy ze skutkiem śmiertelnym. Nastolatek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale kilkukrotnie zmieniał swoje wyjaśnienia. W uzasadnieniu sąd podkreślił, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości, a ustalając stan faktyczny, sąd oparł się na zeznaniach świadków, dokumentacji powypadkowej, opiniach biegłego oraz częściowo na wyjaśnieniach oskarżonego.
+ Sędzia Natalia Kaźmierczak w uzasadnieniu powiedziała, że sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, że przyczyną utraty panowania nad pojazdem był wywołany nagłym zachowaniem siedzącej obok pasażerki. Sąd uznał, że oskarżony umyślnie naruszył zasady ruchu drogowego prowadząc auto po użyciu alkoholu i przekraczając prędkość przy braku umiejętności do kierowania samochodem.