Mężczyzna strzelał do 40-latki w samym środku Łodzi. Wcześniej molestował
± Do bulwersującego incydentu doszło 27 czerwca na ulicy Rzgowskiej. 40-latka wracała z pracy, kiedy gdy zaczepił ją nieznajomy mężczyzna. Najpierw naruszył jej nietykalność cielesną, łapiąc za pierś. Gdy kobieta zażądała przeprosin, napastnik wyciągnął wiatrówkę i zaczął strzelać. Przerażona łodzianka rzuciła się do ucieczki, a dramatyczną scenę zdołała nagrać telefonem.
± Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawcy, publikując jego wizerunek. W poniedziałek 48-latek został zatrzymany, a dziś usłyszał trzy zarzuty. Jak informuje prokuratura, mężczyzna odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej, groźby, narażenie na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz za strzelanie z broni pneumatycznej i spowodowanie obrażeń dłoni.