← wróć
Niezależna 2 obserwowane zmiany

Prokurator wraz z policją wszedł do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. A z nimi sędziowie - uzurpatorzy | Niezalezna.pl

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 14.07 16:51 · kopiuj link do tej zmiany

Prokurator wraz z policją wszedł do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. A z nimi sędziowie - uzurpatorzy | Niezalezna.pl

Treść

± To niejedyna forma nacisku, gdyż 24 czerwca, gdy także miało się odbyć Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, Krystian Markiewicz i Marcin Dziurda wtargnęli na salę, w której odbywało się posiedzenie, i odmawiali jej opuszczenia. Z kolei sędziowie Bentkowska wraz z Szostkiem zwlekali z podpisaniem listy obecności, na co prezes Święczkowski w pewnym momencie zareagował stwierdzeniem braku kworum i zamknął posiedzenie. Teraz, aby wyeliminować możliwość powtórzenia się podobnej sytuacji, zgromadzenie odbędzie odbywa się w innym pomieszczeniu niż dotychczas.

zmiana treści zaobserwowano 14.07 16:46 · kopiuj link do tej zmiany

Prokurator wraz z policją wszedł do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. A z nimi sędziowie - uzurpatorzy | Niezalezna.pl

Treść

± Do Trybunału Konstytucyjnego weszło czterech sędziów - uzurpatorów w towarzystwie prokuratora Andrzeja Piasecznego i policji. Prokurator nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarza Telewizji Republika Michała Gwardyńskiego. Śledczy opuścił budynek TK po kilkunastu minutach.

± Co więcej, wraz z nimi do siedziby TK przybył również prokurator Andrzej Piaseczny oraz funkcjonariusze policji. Reporter TV Republika Michał Gwardyński pytał prokuratora o powód jego przybycia do siedziby TK, jednak ten nie chciał z nim rozmawiać. Uwagę zwracała również tajemnicza walizka, którą Piaseczny miał przy sobie. Nasza reporterka pytała o jej zawartość - prokurator stwierdził, że w tej sprawie należy zwrócić się do policji.

+ Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

+ Po kilkunastu minutach prokurator opuścił budynek Trybunału Konstytucyjnego, po czym odjechał wraz z funkcjonariuszami policji vanem.