Oto pierwsze słowa Lewandowskiego w Chicago Fire. Szybko zaczął mówić o kadrze
± Lewandowski został zapytany m.in. o swoją przyszłość w reprezentacji Polski. — Na dziś nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji, bo nie musiałem jej podejmować. Byłem skupiony na dołączeniu do klubu, adaptacji. Paru Po paru tygodniach będę w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Teraz ważniejsze jest dla mnie to, żeby poczuć, jak wygląda życie na innym kontynencie, potem będzie czas na inne kwestie — stwierdził.
± — Byłem pod wrażeniem tego, jak klub starał się o mnie, jak bardzo zależało mu, żebym tu przyszedł. Począwszy od pierwszego spotkania z trenerem, jeszcze w Barcelonie. Takie To zaangażowanie miało dla mnie znaczenie, duże znaczenie i było jednym z głównych czynników, dlaczego zdecydowałem się tu przyjść — zdradził Lewandowski.
± — Nie wyobrażałem sobie gry w innym klubie w Europie niż w Barcelonie — przyznał, dodając, że "jest gotowy na kolejny etap w mojej karierze". — To będzie bardzo ciekawy okres — zauważył.
± — To dla mojej strony rodziny bardzo duży nowy krok, bo wyprowadzamy się z rodziną. Europy. To dla nas nowe doświadczenie, ale byliśmy też byliśmy gotowi na kolejny ruch — przyznał. — Pogoda? Bardzo mnie ciekawi, jak będzie zimą. Po życiu w Barcelonie nie będzie łatwo — dodał.
± Jak Lewandowski czuje się pod względem fizycznym? — Bardzo dobrze. To była długa podróż z Warszawy do Chicago. Jestem po wakacjach, za mną trening z drużyną, wcześniej trenowałem około czterech tygodni pracowałem sam przez ok. cztery tygodnie — przyznał.
− — Wiem, że mieszka tu dużo Polaków, już byłem ciepło witany na ulicy. Bardzo mnie to cieszy — dodał.
+ Czy jego debiutu można spodziewać się już w czwartek przeciwko Vancouver Whitecaps? - Pewnie znajdę się w składzie, ale czy zagram, będzie zależało od tego, jak będę się czuł - ocenił.