Polska poza sojuszem obronnym. "To nie wygląda dobrze"
± "My, przywódcy Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Norwegii, Hiszpanii, Szwecji, W. Wlk. Brytanii, Holandii i Ukrainy, uznajemy rosnące zagrożenie ze strony pocisków balistycznych, a także coraz większe znaczenie zdolności obronnych dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego, ogłaszamy dzisiaj rozpoczęcie prac nad utworzeniem czysto obronnej Antybalistycznej Koalicji Rakietowej" — przekazali w oświadczeniu liderzy państw tworzących tę nową koalicję militarną, która powstała z inicjatywy Ukrainy.
± Nasz trzeci rozmówca z MON: — Rozmowy z nimi są ciężkie. Na każdym kroku próbują coś ugrać naszym kosztem. Ale koalicja antybalistyczna nie jest zamknięta i możemy do niej w przyszłości dołączyć, jeśli będziemy chcieli. Pytanie tylko, czy to ma sens, bo my swą swoją obronę przeciwrakietową budujemy w oparciu o sprzęt amerykański.
± Wbrew nazwie żelazna kopuła nie jest też jakimkolwiek żadnym wspólnym europejskim programem, ale raczej mozaiką systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych (w tym przeciwbalistycznych), które dopiero razem miałyby stworzyć zintegrowany system obrony. Tyle tylko, że nikt decyzji o zintegrowaniu sił zbrojnych państw europejskich ani nie podjął, ani raczej nie podejmie.