← Oświadczenia w sprawie Dawida Kacprzyka
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Afera w Warszawskim Szpitalu Południowym. NIK opublikowała raport

8 zmian po publikacji w ciągu 1 h 30 min: 9 akapitów zmienionych, 5 usuniętych, 26 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (10 zapisów, pierwszy 15.07 o 08:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.07 08:50 15.07 10:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±"NIK przeprowadziła kontrolę Warszawskiego Szpitala Południowego w celu weryfikacji potencjalnie istotnych problemów zidentyfikowanych w trakcie analizy przedkontrolnej, w tym wpływu funkcjonowania szpitala tymczasowego w siedzibie WSzP na jego obecną sytuację finansową. Kontrola objęła lata 2022-2025, została rozpoczęta we wrześniu 2025 r. z inicjatywy własnej NIK" - przekazano. czytamy.

    ±NIK przekazała, iż że regulamin organizacyjny placówki zawierał informacje niezgodne ze stanem faktycznym. Komórki organizacyjne takie jak "Poradnia chirurgii onkologicznej I" i "Poradnia chirurgii onkologicznej II", mimo że nie funkcjonowały, były ujęte w regulaminie organizacyjnym szpitala. "Były też wpisane do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą (RPWDL), a organowi prowadzącemu rejestr nie zgłoszono zmian w tym zakresie" - dodano.

    ±"Pracę zorganizowano w ten sposób, że od godz. 11:00 11 przyjęcia planowe odbywały się w Rejestracji SOR, zamiast w Rejestracji przyjęć planowych. Przyczyną zorganizowania tych przyjęć na SOR było niewłaściwe zapisy w regulaminie organizacyjnym" - dodała NIK.

    ±Dalej czytamy, iż że kierownik SOR wyjaśnił, że iż pacjenci do przyjęć planowych nie rejestrują się do SOR i nie pobierają karteczek z numerami kolejki - przyjęcia te odbywają się w czasie, kiedy "nikt nie czeka do zarejestrowania się jako pacjent SOR", a przez co "pacjenci do przyjęć planowych nie wchodzą do kolejki pacjentów SOR, nie opóźniają i nie blokują przyjęć pilnych".

    ±"Zdaniem NIK, NIK utrzymywanie takiego stanu powoduje niezgodność z ww. przepisem rozporządzenia o SOR i może kolidować z przyjęciami w trybie nagłym, do których przeznaczony jest SOR" - uzasadniono.

    ±Udzielanie tych świadczeń odpłatnie odbywało się z użyciem sprzętu i w pomieszczeniach oddziału. "Działalność komercyjna prowadzona na tym samym oddziale i w tym samym czasie, przez tych samych lekarzy, którzy pracują w ramach kontraktu z NFZ, może być uznana przez Fundusz za naruszenie umowy" - dodano. wskazano.

  2. Treść

    ±Z kolei "Centralna Sterylizatornia", chociaż była ujęta w regulaminie organizacyjnym szpitala, nie została ujęta znalazła się w księdze rejestrowej w RPWDL. Jak przekazano, z ustaleń kontroli wynika, że "szpital udzielał niektórych świadczeń w innym miejscu niż wskazano w harmonogramie do umowy z NFZ, a zmiany tej nie zgłoszono do Funduszu". Chodzi o dwie poradnie neurologiczne.

  3. 09:30–09:40 · dopisanie · 8 akapitów, 258 słów rozwiń
    1. Treść

      +Inny pokój według dokumentacji przeznaczony był na pomieszczenie dla pacjentów po zabiegu, jednak wykorzystywano go jako salę fizjoterapii. Natomiast pomieszczenie, które miało być ciemnią, było w rzeczywistości pokojem administracyjnym z dwoma łóżkami szpitalnymi i szafkami.

      +NIK sprawdziła także czas pracy personelu szpitala. Z przeprowadzonej kontroli wynika, że jeden z lekarzy przepracował na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej 55 godz. i 35 min. Łącznie w miesiącu (stan na marzec 2023 r) przepracował 304 godz. 30 minut.

      +Z kolei w ramach pracy łączonej w różnych komórkach organizacyjnych szpitala, jedna z pielęgniarek przepracowała łącznie 49 godzin. Łącznie w miesiącu pracowała 249 godzin.

      +"W ocenie NIK, znaczne wydłużenie czasu pracy świadczonej przez personel medyczny ma nie tylko negatywne skutki dla samego personelu, ale może mieć niekorzystny wpływ na jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych (zdarzenia niepożądane), w tym na zdrowie lub życie pacjentów" - podkreślono.

      +Ponadto kontrola wykazała, że na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej oraz Oddziale Chorób Wewnętrznych i Geriatrii pracowała mniejsza liczba lekarzy i pielęgniarek od tej zgłoszonej do NFZ.

      +Kontrolerzy mają także zastrzeżenia co do stanu techniczno-sanitarnego oraz wyposażenia niektórych pomieszczeń szpitala. W Zakładzie Patomorfologii część podłóg nie była wykonana z materiałów umożliwiających ich dezynfekcję, był częściowo dziurawy sufit, a wentylacja była niesprawna.

      +Natomiast w prosektorium były braki w wymaganym umeblowaniu, tylko jeden stół sekcyjny zamiast dwóch, nie zapewniono prawidłowego odprowadzania wody z podłogi, a pomieszczenie oznaczone jako "Magazyn" zaadaptowano na "Biuro". Ponadto nie zapewniono pracownikom wymaganego pomieszczenia do spożywania posiłków.

      +Kontrolerzy zwrócili także uwagę, że dokumentacja, będąca elementem systemu zarządzania jakością, była sporządzana nierzetelnie i przechowywana niezgodnie z obowiązującymi zasadami.

  4. Treść

    −Inny pokój według dokumentacji przeznaczony był na pomieszczenie dla pacjentów po zabiegu, jednak wykorzystywano go jako salę fizjoterapii. Natomiast pomieszczenie, które miało być ciemnią, było w rzeczywistości pokojem administracyjnym z dwoma łóżkami szpitalnymi i szafkami.

    −NIK sprawdziła także czas pracy personelu szpitala. Z przeprowadzonej kontroli wynika, że jeden z lekarzy przepracował na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej 55 godz. i 35 min. Łącznie w miesiącu (stan na marzec 2023 r) przepracował 304 godz. 30 minut.

    −Z kolei w ramach pracy łączonej w różnych komórkach organizacyjnych szpitala, jedna z pielęgniarek przepracowała łącznie 49 godzin. Łącznie w miesiącu pracowała 249 godzin.

    −"W ocenie NIK, znaczne wydłużenie czasu pracy świadczonej przez personel medyczny ma nie tylko negatywne skutki dla samego personelu, ale może mieć niekorzystny wpływ na jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych (zdarzenia niepożądane), w tym na zdrowie lub życie pacjentów" - podkreślono.

    −Ponadto kontrola wykazała, że na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej oraz Oddziale Chorób Wewnętrznych i Geriatrii pracowała mniejsza liczba lekarzy i pielęgniarek od tej zgłoszonej do NFZ.

  5. 15.07
    1 akapit zmieniony · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    ±NIK przekazała, iż pegulamin regulamin organizacyjny placówki zawierał informacje niezgodne ze stanem faktycznym. Komórki organizacyjne takie jak "Poradnia chirurgii onkologicznej I" i "Poradnia chirurgii onkologicznej II", mimo że nie funkcjonowały, były ujęte w regulaminie organizacyjnym szpitala. "Były też wpisane do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą (RPWDL), a organowi prowadzącemu rejestr nie zgłoszono zmian w tym zakresie" - dodano.

    +Część raportu NIK została poświęcona także zagospodarowaniu pomieszczeń na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. Jak czytamy, zorganizowano tam dwa przechodnie pokoje łóżkowe: B+1/070 i B+1/072.

    +NIK podkreśla, że było to "niezgodne z rozporządzeniem w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą". "Pokoje te pierwotnie nie były przeznaczone na pokoje łóżkowe, nie zapewniono w nich też wymaganego wyposażenia (...)" - nadmieniono.

    +Kontrola wykazała, że chociaż jedno z pomieszczeń określone było jako "pokój łóżkowy", łóżka w nim nie było. Znajdowały się w nim za to telewizor, meble, a także aneks kuchenny. Wejście do pomieszczenia było możliwe dzięki posiadaniu karty i kodu dostępu.

    +Inny pokój według dokumentacji przeznaczony był na pomieszczenie dla pacjentów po zabiegu, jednak wykorzystywano go jako salę fizjoterapii. Natomiast pomieszczenie, które miało być ciemnią, było w rzeczywistości pokojem administracyjnym z dwoma łóżkami szpitalnymi i szafkami.

    +NIK sprawdziła także czas pracy personelu szpitala. Z przeprowadzonej kontroli wynika, że jeden z lekarzy przepracował na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej 55 godz. i 35 min. Łącznie w miesiącu (stan na marzec 2023 r) przepracował 304 godz. 30 minut.

    +Z kolei w ramach pracy łączonej w różnych komórkach organizacyjnych szpitala, jedna z pielęgniarek przepracowała łącznie 49 godzin. Łącznie w miesiącu pracowała 249 godzin.

    +"W ocenie NIK, znaczne wydłużenie czasu pracy świadczonej przez personel medyczny ma nie tylko negatywne skutki dla samego personelu, ale może mieć niekorzystny wpływ na jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych (zdarzenia niepożądane), w tym na zdrowie lub życie pacjentów" - podkreślono.

    +Ponadto kontrola wykazała, że na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej oraz Oddziale Chorób Wewnętrznych i Geriatrii pracowała mniejsza liczba lekarzy i pielęgniarek od tej zgłoszonej do NFZ.

  6. 09:00–09:20 · 2 dopisania · 5 akapitów, 217 słów rozwiń
    1. Treść

      +Kontrolerzy NIK ustalili, że w grafikach dwóch z czterech lekarzy pracujących na terenie oddziału, oznaczonym jako WCCK, "czas pracy przeznaczony na udzielanie świadczeń finansowanych ze środków NFZ pokrywał się z udzielaniem świadczeń komercyjnych".

    2. Treść

      +NIK zwróciła także uwagę na świadczenia wykonywane na NFZ oraz komercyjne. Na terenie Szpitala Południowego i na stronach internetowych oznaczono komórkę pod nazwą "Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa", która nie została ujęta w regulaminie organizacyjnym szpitala, a także nie została wpisana do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.

      +Jak dodano, pomieszczenia WCCK zlokalizowano m.in. na terenie Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej oraz kilku poradni. "WCCK nie prowadziło działalności leczniczej jako samodzielna jednostka organizacyjna - wszystkie świadczenia medyczne były realizowane głównie na terenie istniejącego i zarejestrowanego" wspomnianego oddziału - czytamy. W ocenie NIK było to działanie nierzetelne, mogące wprowadzać w błąd.

      +Co więcej, na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej nie zapewniono należytego rozdzielenia udzielania świadczeń pacjentom nieodpłatnie i odpłatnie. W raporcie przekazano, że personel medyczny zgłoszony do umowy z NFZ, w porach wskazanych w harmonogramie, udzielał świadczeń opieki zdrowotnej, których koszt był pokrywany przez pacjentów.

      +Udzielanie tych świadczeń odpłatnie odbywało się z użyciem sprzętu i w pomieszczeniach oddziału. "Działalność komercyjna prowadzona na tym samym oddziale i w tym samym czasie, przez tych samych lekarzy, którzy pracują w ramach kontraktu z NFZ, może być uznana przez Fundusz za naruszenie umowy" - dodano.

  7. 15.07
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Z kolei "Centralna Sterylizatornia", chociaż była ujęta w regulaminie organizacyjnym szpitala, nie została ujęta w księdze rejestrowej w RPWDL. Jak przekazano, z ustaleń kontroli wynika, że "szpital udzielał niektórych świadczeń w innym miejscu niż wskazano w harmonogramie do umowy z NFZ, a zmiany tej nie zgłoszono do Funduszu". Chodzi o dwie poradnie neurologiczne.

    +Kolejna część raportu NIK odnosi się do działalności SOR-u. Kontrola wykazała, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, oprócz przyjęć w trybie pilnym, "odbywały się także, choć w ograniczonym zakresie, przyjęcia na leczenie szpitalne w trybie planowym (co było niezgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia o SOR)".

    +"Pracę zorganizowano w ten sposób, że od godz. 11:00 przyjęcia planowe odbywały się w Rejestracji SOR, zamiast w Rejestracji przyjęć planowych. Przyczyną zorganizowania tych przyjęć na SOR było niewłaściwe zapisy w regulaminie organizacyjnym" - dodała NIK.

    +Dalej czytamy, iż kierownik SOR wyjaśnił, że pacjenci do przyjęć planowych nie rejestrują się do SOR i nie pobierają karteczek z numerami kolejki - przyjęcia te odbywają się w czasie, kiedy "nikt nie czeka do zarejestrowania się jako pacjent SOR", a przez co "pacjenci do przyjęć planowych nie wchodzą do kolejki pacjentów SOR, nie opóźniają i nie blokują przyjęć pilnych".

    +Dodano, że jeżeli w trakcie przyjmowania pacjenta do planowej hospitalizacji pojawi się pacjent - samodzielnie czy przywieziony przez ZRM - chcąc zarejestrować się do SOR, "proces przyjęcia planowego jest przerywany, po to, aby zarejestrować w pierwszej kolejności pacjenta SOR".

    +"Zdaniem NIK, utrzymywanie takiego stanu powoduje niezgodność z ww. przepisem rozporządzenia o SOR i może kolidować z przyjęciami w trybie nagłym, do których przeznaczony jest SOR" - uzasadniono.