„Don Donaldo” chciał haraczu. Niemcy pytają, czy Trump jest poczytalny
± „'Don Donaldo' domagał się początkowo haraczu w wysokości 20 proc. wartości towaru (transportowanego przez Ormuz - red.) jako odszkodowania za zabezpieczenie przez USA bezpiecznej żeglugi (przez cieśninę), która od czasu ataku USA na Iran stała się niebezpieczna czy wręcz niemożliwa. Przypominało to mafijne interesy. Ochrona pozostawała jednak dziurawa, a już sama zapowiedź tej akcji spowodowała skok cen, także dla Amerykanów” – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
+ Przypominało to mafijne interesy. Ochrona pozostawała jednak dziurawa, a już sama zapowiedź tej akcji spowodowała skok cen, także dla Amerykanów” – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.