Urzędnicy z Lubina oznakowali rondo po swojemu. Nie mieli zgody
Urzędnicy z Lublina Lubina urządzili na rondzie nieprawidłowe oznakowanie poziome. Nie wolno im było malować podwójnej linii ciągłej. Gdy brd24.pl zwrócił na to uwagę, wyszło także na jaw, że nawet nie zatwierdzili takiej organizacji ruchu .
± Sprawa nieprawidłowego oznakowania ronda trafiła do Wojewody Dolnośląskiego jako organu nadzoru nad zarządzaniem ruchem na drogach. I tu na jaw wyszedł kolejny problem. Urzędnicy z Lublina Lubina nigdy formalnie nie zatwierdzili takiej organizacji ruchu. Oznacza to, że była nielegalna. A to już mogło nieść poważne konsekwencje dla kierowców, którzy np. mieliby kolizję na tym rondzie.
± Zamiast zmienić nielegalną podwójną ciągłą linię, urzędnicy z Lublina Lubina postanowili... błyskawicznie zatwierdzić organizację ruchu z takim nielegalnym oznakowaniem. Pod koniec czerwca miasto złożyło do starosty wniosek o zatwierdzenie projektu docelowej organizacji ruchu, po czym starosta zaakceptował projekt bez zmian, wyznaczając termin wprowadzenia nowej stałej organizacji ruchu do 30 sierpnia 2026 r.
± Po pytaniach brd24.pl urzędnicy z Lublina Lubina błyskawicznie wystąpili do starosty o zatwierdzenie organizacji ruchu na rondzie. I starosta to nielegalne oznakowanie... zatwierdził.
± Podobna sprawa jak w Lublinie Lubinie dotyczyła ronda Solidarności w Pile, na którym namalowano klasyczną linię podwójną ciągłą P-4, a w toku korespondencji okazało się, że Wojewódzki Zarząd Dróg w ogóle nie dysponuje zatwierdzoną organizacją ruchu dla tego skrzyżowania, ponieważ… od końca lat 90. przyjmowano po prostu założenie, że zastane oznakowanie ktoś kiedyś zatwierdził. Dopiero wniosek do Urzędu Marszałkowskiego doprowadził do zapowiedzi opracowania nowego projektu organizacji ruchu.
± W Lublinie Lubinie problem może okazać się zresztą szerszy. Choć urząd zapewnił brd24.pl, że pozostałe skrzyżowania o ruchu okrężnym w mieście posiadają zatwierdzone organizacje ruchu i nie zamierza w nie ingerować, kierowcy z Lubina zawiadomili naszą redakcję o kolejnym rondzie z analogicznym oznakowaniem, tym razem położonym w ciągu drogi wojewódzkiej nr 333. I w tej sprawie poprosimy o zdanie nadzór wojewody.