Sojusz Kaczyńskiego z Wochem. Fala komentarzy. "Desperacja"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział pracę nad paktem senackim z byłym kandydatem na prezydenta Markiem Wochem. W sieci posypały się komentarze. "Desperacja PiS musi być niemała" - napisał zareagował dziennikarz...
± Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na sobotniej środowej konferencji prasowej zapowiedział współpracę z Markiem Wochem w celu zawiązania paktu senackiego na przyszłoroczne wybory parlamentarne.
± - Porozumieliśmy się z panem Markiem Wochem, że będziemy współdziałać w celu wspólnego wystąpienia formacji prawicowych w Senacie - oświadczył podczas środowej konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński.
± Woch to lider ruchu Bezpartyjni Samorządowcy, najbardziej znany ze startu w wyborach prezydenckich w 2025 r. Woch zdobył Zdobył wówczas 0,09 proc. głosów, zajmując ostatnie miejsce.
± W ostatnim czasie Woch współpracował ze środowiskiem Janusza Korwin-Mikkego (razem startowali do Parlamentu Europejskiego, ale komitet zdobył tylko 0,93 proc. głosów, daleko od 5-procentowego 5-proc. progu) oraz Grzegorza Brauna (w ubiegłym roku Bezpartyjni Samorządowcy oraz Konfederacja Korony Polskiej zapowiedzieli wspólny start do Senatu).
± Po konferencji Kaczyńskiego i Wocha w sieci pojawiła się lawina komentarzy. "Desperacja PiS musi być niemała, skoro sięga po Marka Wocha, który nie zajmuje ostatniego miejsca w wyborach tylko wtedy, gdy nie udaje mu się zebrać podpisów" - napisał dziennikarz "Polityki" Wojciech Szacki.
± "PJK właśnie ogłosił prawicowy pakt senacki wspólnie z Markiem Wochem. Nieironicznie zapytam - czy konferencja prasowa z kandydatem na prezydenta, który uzyskał 0.09 0,09 proc. w wyborach wyborach, to miał być temat zastępczy na pożar na linii Czarnek-zdrowy rozsądek? Bo na samym wstępie Prezes prezes PiS napomniał, że nie ustalono formuły startu - czyli właściwie nie wiadomo wiadomo, na co z góry zgodził się Marek Woch" - napisał analityk Daniel Pers.
± "Generalnie sama idea paktu na prawicy nie była/nie jest zła. Tylko albo wychodzisz na konfę z całą plejadą liderów różnych środowisk środowisk, albo nie wychodzisz wcale, bo inaczej narażasz się na śmieszność. Przecież to elementarz. Ehh" elementarz" - napisała dziennikarka Kamila Baranowska.