16-latek Tomek zginął po zderzeniu z nieoznakowanym radiowozem. "Wszyscy się tu aż gotujemy"
Tragedia 200 m od domu. 16-latek zmarł zginął po zderzeniu z radiowozem nieoznakowanym radiowozem. "Wszyscy się tu aż gotujemy"
Tragedia 200 metrów m od domu. 16-latek zmarł po zderzeniu z radiowozem
Tragedia w Kowalewiczkach pod Darłowem (woj. zachodniopomorskie). 16-letni Tomek zginął zaledwie 200 metrów m od domu po tym, jak zderzył się z nieoznakowanym radiowozem. Okoliczności wypadku bada pr... prokura...
± Nastolatek zdążył przejechać zaledwie 200 metrów m od rodzinnego domu, gdy doszło do zderzenia z jadącym z przeciwnej strony, od Kowalewic, nieoznakowanym radiowozem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 16-latek zjechał na przeciwległy pas ruchu i tam zderzył się z samochodem. Mimo natychmiastowo udzielonej pomocy chłopiec zmarł na miejscu.