+Do reakcji polityków ze środowiska Morawieckiego odniósł się rzecznik PiS. "Z zainteresowaniem czytamy wypowiedzi naszych kolegów ze Stowarzyszenia Rozwój Plus, ale nie dostrzegamy, by zwrócili oni uwagę na podstawową przyczynę podjętej decyzji. Ich planowane działania w oczywisty sposób prowadzą do odebrania Prawu i Sprawiedliwości finansowania niezbędnego do zwycięstwa. Naprawdę szczerze radzimy koleżankom i kolegom, by się nad tym zastanowili. Nie ułatwiajmy Tuskowi zwycięstwa" — napisał Rafał Bochenek na portalu X.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
20:00–21:10 · dopisanie · 1 akapit, 70 słów rozwiń
- Treść
- 15.07nagłówek · lead · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisanyNagłówek
Szykuje się buntBunt w PiS?Nieoficjalnie:Kaczyński z ultimatum, Morawieckinie wykona decyzji prezesa PiSodpowiadaLeadKierownictwo PiS wydało uchwałę, w której nakazuje swoim posłom wystąpić ze stowarzyszeń. Jak podaje nieoficjalnie Radio Eska, decyzjiMateusz Morawiecki wysłał sygnał, że nie zamierza podporządkować sięMateusz Morawiecki.decyzji władz PiS o likwidacji politycznych stowarzyszeń tworzonych przez działaczy partii. — Robimy dalej swoje. Czyli albo Jarosław Kaczyński się wycofa z tej decyzji, albo rozłam — straszy jeden z czołowych współpracowników byłego premiera.Treść−Mateusz Morawiecki na portalu X opublikował wpis po tym, jak kierownictwo PiS wydało swoją decyzję. "Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa. Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców" — przekonuje były premier.
−"Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem. Nie kopiowaliśmy przeciwników. Nie ścigaliśmy się na hałas. Przedstawialiśmy konkretny plan i konsekwentnie go realizowaliśmy" — napisał dalej Morawiecki.
−Jego zdaniem Polacy oczekują dziś poważnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania. W tym kontekście wymienił m.in. demografię, zapaść finansów publicznych, bezpieczeństwo, mieszkania, ceny energii.
−"Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus" — dodał na koniec.
+Mateusz Morawiecki na portalu X opublikował wpis, w którym przekonuje, że sukces polityczny przynosi koncentracja na realnych problemach Polaków, a nie kopiowanie działań przeciwników. Dlatego stowarzyszenie "Rozwój Plus" ma nadal działać na rzecz budowy "Wielkiej Polski".
-
19:30–19:50 · 2 dopisania · 5 akapitów, 212 słów rozwiń
- Treść
+Wpis Morawieckiego zaczęli udostępniać inni politycy PiS, okazując w ten sposób swoją lojalność. To m.in. Piotr Muller, Łukasz Schreiber, Waldemar Buda, Janusz Cieszyński, Krzysztof Szczucki, Marcin Horała i Olga Semeniuk-Patkowska.
- Treść
+Mateusz Morawiecki na portalu X opublikował wpis po tym, jak kierownictwo PiS wydało swoją decyzję. "Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa. Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców" — przekonuje były premier.
+"Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem. Nie kopiowaliśmy przeciwników. Nie ścigaliśmy się na hałas. Przedstawialiśmy konkretny plan i konsekwentnie go realizowaliśmy" — napisał dalej Morawiecki.
+Jego zdaniem Polacy oczekują dziś poważnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania. W tym kontekście wymienił m.in. demografię, zapaść finansów publicznych, bezpieczeństwo, mieszkania, ceny energii.
+"Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus" — dodał na koniec.
- 15.07lead · 4 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisanyLead
Kierownictwo PiS wydało uchwałę, w której nakazuje swoim posłom wystąpić ze stowarzyszeń. Jak podaje nieoficjalnie Radio Eska, decyzji nie zamierza
siępodporządkować się Mateusz Morawiecki. —Niczego nie likwidujemyRobimy dalej swoje. Czyli albo Jarosław Kaczyński się wycofa z tej decyzji, albo rozłam —podkreślastraszy jeden zkolei w rozmowie z Onetem poseł PiS, który należy do grona "Harcerzy".czołowych współpracowników byłego premiera.Treść±
KierownictwoWładze PiSpodjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeńdały działaczom siedem dni na opuszczenie organizacji "prowadzących działalność polityczną" w ramachugrupowania; chodziugrupowania. Chodzi m.in. o "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego i "Po pierwsze Polska" JackaSasina — przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek.Sasina.±Na posiedzeniu
kierownictwa,prezydium komitetu politycznego PiS, na którym podjętodecyzję,uchwałę, nie było Mateusza Morawieckiego. Decyzja zapadła bez jego udziału.±Środowisko "Maślarzy", które założyło stowarzyszenie "Po pierwsze Polska", już poinformowało, że podporządkuje się decyzji kierownictwa PiS i je
zlikwidują.zlikwiduje. — Potrzebna jest jedność, całkowita mobilizacja wszystkich sił. Ta uchwała jest sprawą oczywistą, PiS musi być partią jednolitą — zaznaczył Jacek Sasin.±Inne plany mają z kolei "Harcerze", czyli środowisko skupione wokół Mateusza Morawieckiego. Według ustaleń radia Eska były premier przekazał swoim współpracownikom, że nie
rozwiążęrozwiąże swojego stowarzyszenia Rozwój Plus. Miał też podtrzymać zaproszenie na grilla, który ma odbyć się w Warszawie 31 lipca.−Pod koniec lipca stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego planuje zorganizować imprezę w Warszawie, która, jak mówią sojusznicy byłego premiera, ma mieć "lekką formę". Lipcowe wydarzenie szykowane jest nawet na tysiąc osób. W jego trakcie odbędą się panele dyskusyjne poświęcone różnym elementom codzienności: mieszkalnictwu, polityce socjalnej czy praworządności. Obok, w plenerze będzie grill. Przyjść może każdy, ale w stowarzyszeniu liczą, że to będzie okazja do poznania się jego członków oraz sympatyzujących z Morawieckim społeczników, przedsiębiorców czy samorządowców.
+— Robimy dalej swoje. Czyli albo Jarosław Kaczyński się wycofa z tej decyzji, albo rozłam — twierdzi nasz kolejny rozmówca, jeden z czołowych współpracowników Morawieckiego.
- Lead
Kierownictwo PiS wydało uchwałę, w której nakazuje swoim posłom wystąpić ze stowarzyszeń. Jak podaje nieoficjalnie
radioRadio Eska, decyzji nie zamierza się podporządkować Mateusz Morawiecki. — Niczego nie likwidujemy — podkreśla z kolei w rozmowie z Onetem poseł PiS, który należy do grona "Harcerzy".Treść±Środowisko "Maślarzy", które założyło stowarzyszenie "Po pierwsze
Polska"Polska", już poinformowało, żepodporządkujępodporządkuje się decyzji kierownictwa PiS i je zlikwidują. — Potrzebna jest jedność, całkowita mobilizacja wszystkich sił. Ta uchwała jest sprawą oczywistą, PiS musi być partią jednolitą — zaznaczył Jacek Sasin.±Pod koniec lipca stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego planuje zorganizować imprezę w Warszawie,
któraktóra, jak mówią sojusznicy byłegopremierapremiera, ma mieć "lekką formę". Lipcowe wydarzenie szykowane jest nawet na tysiąc osób. W jego trakcie odbędą się panele dyskusyjne poświęcone różnym elementom codzienności: mieszkalnictwu, polityce socjalnej czy praworządności. Obok, w plenerze będzie grill. Przyjść może każdy, ale w stowarzyszeniu liczą, że to będzie okazja do poznania się jego członków oraz sympatyzujących z Morawieckim społeczników, przedsiębiorców czy samorządowców. -
19:00–19:05 · dopisanie · 1 akapit, 74 słowa rozwiń
- Treść
+Pod koniec lipca stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego planuje zorganizować imprezę w Warszawie, która jak mówią sojusznicy byłego premiera ma mieć "lekką formę". Lipcowe wydarzenie szykowane jest nawet na tysiąc osób. W jego trakcie odbędą się panele dyskusyjne poświęcone różnym elementom codzienności: mieszkalnictwu, polityce socjalnej czy praworządności. Obok, w plenerze będzie grill. Przyjść może każdy, ale w stowarzyszeniu liczą, że to będzie okazja do poznania się jego członków oraz sympatyzujących z Morawieckim społeczników, przedsiębiorców czy samorządowców.
- Nagłówek
Jarosław Kaczyński nakazuje rozwiązać stowarzyszenia.Szykuje się bunt w PiS? Nieoficjalnie: Morawieckisięniepodporządkujewykona decyzji prezesa PiSLeadKierownictwo PiS wydało uchwałę, w której nakazuje swoim posłom wystąpić ze stowarzyszeń. Jak podaje nieoficjalnie radio Eska, decyzji nie zamierza się podporządkować Mateusz Morawiecki. — Niczego nie likwidujemy — podkreśla z kolei w rozmowie z Onetem poseł PiS, który należy do grona
"harcerzy"."Harcerzy".Treść+Środowisko "Maślarzy", które założyło stowarzyszenie "Po pierwsze Polska" już poinformowało, że podporządkuję się decyzji kierownictwa PiS i je zlikwidują. — Potrzebna jest jedność, całkowita mobilizacja wszystkich sił. Ta uchwała jest sprawą oczywistą, PiS musi być partią jednolitą — zaznaczył Jacek Sasin.
+Inne plany mają z kolei "Harcerze", czyli środowisko skupione wokół Mateusza Morawieckiego. Według ustaleń radia Eska były premier przekazał swoim współpracownikom, że nie rozwiążę swojego stowarzyszenia Rozwój Plus. Miał też podtrzymać zaproszenie na grilla, który ma odbyć się w Warszawie 31 lipca.
+— Niczego nie likwidujemy. 31 lipca aktualny — podkreśla poseł PiS należący do grona "Harcerzy" w rozmowie z Onetem. Na pytanie, co jeśli prezes Kaczyński wyrzuci ich z partii, odpowiedział: "Nie obawiam się. Niezależnie co zdecyduje prezes".