Treść
+ Później konkurent Morawieckiego w PiS, Jacek Sasin, ogłosił założenie stowarzyszenia "Po Pierwsze Polska".
+ Warto zwrócić uwagę, że uchwała została przyjęta przed planowanym przez Mateusza Morawieckiego spotkaniem integracyjnym. Były premier zapowiadał organizację publicznego grilla - integracyjnego spotkania dla członków, młodych przedsiębiorców, społeczników i sympatyków, do których wysłano specjalne zaproszenia i masowe wezwania do "pokazania siły". Wydarzenie odbędzie się 31 lipca w Warszawie.
+ - Ważniejsze zadanie, jakie stoi przed nami jako politykami Prawa i Sprawiedliwości, to odsunięcie od władzy tego fatalnego rządu, koalicji 13 grudnia, rządu Donalda Tuska. A żeby to można było zrealizować, potrzebna jest jedność, całkowita mobilizacja wszystkich sił - powiedział, komentując decyzję PKP, Jacek Sasin.
+ Sasin poinformował również, że podczas posiedzenia kierownictwa partii zadeklarował podporządkowanie się decyzji władz. - Ja zadeklarowałem na posiedzeniu kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości w imieniu swoim i członków stowarzyszenia ‘Po pierwsze Polska’, że się oczywiście podporządkujemy tej decyzji władz i oczekuję, że wszyscy, którzy myślą o Polsce, rzeczywiście w tej sprawie też taką decyzję podejmą - powiedział.
+ Dopytywany przez dziennikarzy o kulisy decyzji, Sasin przekonywał, że stowarzyszenie powstało jako odpowiedź na inną inicjatywę, jednak obecnie priorytetem jest jedność partii.
+ - Kierownictwo partii zdecydowało, że te inicjatywy szkodzą temu naszemu podstawowemu celowi, o którym mówiłem na początku, i powodują, że to nasze działanie nie jest tak efektywne, jak mogłoby być, gdyby tych inicjatyw wewnętrznych nie było - wyjaśnił.
+ - Stowarzyszenie "Po Pierwsze Polska" nie będzie organizować żadnych wydarzeń czy grilli - podkreślał poseł Sasin wraz z Tobiaszem Bocheńskim. Wyrazili nadzieję, że stowarzyszenie "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego zakończy działalność. - Wydarzenie w takiej sytuacji nie powinno się odbyć - mówił Sasin o planowanym na 31 lipca festiwalu (i grillu) "Rozwoju Plus" w Warszawie.
+ Najbliższy tydzień rozstrzygnie, którzy politycy PiS zdecydują się podporządkować PKP i zrezygnować ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". Członkowie władz PiS - w których dominują krytycy byłego premiera i wiceprezesa PiS - liczą, że większość.