← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

Tusk wyszedł tylnym wyjściem. Koniec spotkania KO

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 15.07 22:40 · kopiuj link do tej zmiany

Tusk wyszedł tylnym wyjściem. Koniec spotkania KO

Treść

− Po spotkaniu minister sportu Jakub Rutnicki akcentował znaczenie nadchodzących miesięcy. - Przed nami bardzo ważny rok wyborczy, dużo bardzo dobrych rozmów, przede wszystkim mobilizujemy się i to jest najważniejsze - mówił.

+ Z rozmów PAP z parlamentarzystami KO wynika, że podczas spotkania nie było większych kontrowersji, nikt nikogo ostro nie zaatakował. Premier Tusk miał mówić m.in. o zmianie geografii politycznej, niepokojącym wzroście popularności obu Konfederacji, wzroście populizmu, wzroście niechęci do Ukraińców. A także o nowych wyzwaniach, związanych zwłaszcza z językiem przekazu politycznego. Stąd premier miał apelować do posłów o większą aktywność w mediach społecznościowych i stosowanie takiego języka, który będzie trafiał do młodych ludzi. Podobny apel miał wystosować poseł Witold Zembaczyński, który miał jedno z bardziej wyrazistych wystąpień.

+ Szef rządu miał również przygotowywać posłów na trudny wrzesień, w którym niewykluczone będą protesty nauczycieli. Przy tej okazji, relacjonowali posłowie, premier miał nie ukrywać rozgoryczenia, że nauczyciele zostali przez obecny rząd dowartościowani, otrzymali podwyżki, ale jak zobaczyli jakie zarobki są w służbie zdrowia, są gotowi protestować i trzeba się na to przygotować. - Bo jak wytłumaczyć nauczycielowi z kilkunastoletnim stażem, że ma trzy razy mniej niż pielęgniarka - relacjonował PAP jeden z posłów KO.

+ Pojawił się też wątek rozliczeń. Według rozmówców PAP Tusk miał apelować do parlamentarzystów KO, by nie dali sobie narzucać narracji, iż obecna koalicja nie rozlicza rządu PiS. Nigdy dotąd bowiem, miał mówić, wobec tak wielu ministrów nie było perspektyw postawienia zarzutów prokuratorskich. - Ze spotkania wywnioskowałem też, że żadnej poważniejszej reformy już przed wyborami nie będzie - podsumował w rozmowie z PAP jeden z posłów.