"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej
± Przypomnijmy: w środę 15 lipca na spotkaniu władz PiS podjęto uchwałę, zgodnie z którą politycy PiS należący do stowarzyszeń obok partii mają 7 dni na zrezygnowanie z członkostwa w nich. Jeśli tego nie zrobią, będą wyrzucani z partii. ugrupowania. Oznajmił to dziś w imieniu kierownictwa rzecznik PiS Rafał Bochenek.
± Szef PiS przyznał wtedy, wówczas na konferencji prasowej, że "doszło do tego, czego się było można spodziewać". - Jak jedno stowarzyszenie zostało założone, to zaczęły się te stowarzyszenia mnożyć. Będziemy musieli tę sprawę jakoś rozwiązać, na razie nie prowadzi ona do głębokiej dysfunkcji partii, ale jeżeli zacznie prowadzić, to będziemy musieli podjąć decyzję bardzo zdecydowaną - stwierdził Kaczyński na konferencji prasowej. Kaczyński, pytany przez dziennikarzy.
+ Na początku czerwca prawnik Krzysztof Izdebski mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, iż działalność stowarzyszeń może oznaczać dla PiS kłopoty. - Państwowa Komisja Wyborcza przy rozliczeniach kampanii będzie musiała się temu przyjrzeć - wskazał.
+ Wówczas powstawało także nowe stowarzyszenie - "Po Pierwsze Polska" Jacka Sasina (zawiesiło działalność, formalnie nie było zarejestrowane).
+ Popularna blogerka Kataryna na portalu X zwróciła uwagę: "Tak się obchodzi przepisy o finansowaniu kampanii wyborczych. Zakładasz stowarzyszenie lub fundację, wpłaty na nie nie mają limitu, a wpłacający może sobie je odliczyć od podstawy opodatkowania. A wszystko poza jakąkolwiek kontrolą PKW. Nawet jak piszesz wprost, że celem jest wspieranie kampanii prowadzonej przez partię. Tu jaskrawy przykład, bo się nie kryją" - napisała publicystka o nowym stowarzyszeniu polityków PiS.