← wróć
WP 3 obserwowane zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 15.07 23:20 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Przypomnijmy: w środę 15 lipca na spotkaniu władz PiS podjęto uchwałę, zgodnie z którą politycy PiS należący do stowarzyszeń obok partii mają 7 dni na zrezygnowanie z członkostwa w nich. Jeśli tego nie zrobią, będą wyrzucani z partii. ugrupowania. Oznajmił to dziś w imieniu kierownictwa rzecznik PiS Rafał Bochenek.

± Szef PiS przyznał wtedy, wówczas na konferencji prasowej, że "doszło do tego, czego się było można spodziewać". - Jak jedno stowarzyszenie zostało założone, to zaczęły się te stowarzyszenia mnożyć. Będziemy musieli tę sprawę jakoś rozwiązać, na razie nie prowadzi ona do głębokiej dysfunkcji partii, ale jeżeli zacznie prowadzić, to będziemy musieli podjąć decyzję bardzo zdecydowaną - stwierdził Kaczyński na konferencji prasowej. Kaczyński, pytany przez dziennikarzy.

+ Na początku czerwca prawnik Krzysztof Izdebski mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, iż działalność stowarzyszeń może oznaczać dla PiS kłopoty. - Państwowa Komisja Wyborcza przy rozliczeniach kampanii będzie musiała się temu przyjrzeć - wskazał.

+ Wówczas powstawało także nowe stowarzyszenie - "Po Pierwsze Polska" Jacka Sasina (zawiesiło działalność, formalnie nie było zarejestrowane).

+ Popularna blogerka Kataryna na portalu X zwróciła uwagę: "Tak się obchodzi przepisy o finansowaniu kampanii wyborczych. Zakładasz stowarzyszenie lub fundację, wpłaty na nie nie mają limitu, a wpłacający może sobie je odliczyć od podstawy opodatkowania. A wszystko poza jakąkolwiek kontrolą PKW. Nawet jak piszesz wprost, że celem jest wspieranie kampanii prowadzonej przez partię. Tu jaskrawy przykład, bo się nie kryją" - napisała publicystka o nowym stowarzyszeniu polityków PiS.

zmiana treści zaobserwowano 15.07 23:05 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Jarosław Kaczyński na spotkaniu Prezydium Komitetu Politycznego PiS - jak słyszymy nieoficjalnie - miał przedstawić analizy prawne, wskazujące, że jeśli członkowie PiS będą prowadzić działalność polityczną poza partią - i finansować tę działalność - to "będzie oznaczało, że PiS straci subwencję". A to ma oznaczać koniec partii. - Prezes nie chce do tego dopuścić - twierdzi jeden z rozmówców. rozmówców WP.

− Na początku czerwca w Wirtualnej Polsce opublikowaliśmy rozmowę z prawnikiem Krzysztofem Izdebskim, który stwierdził, iż "Państwowa Komisja Wyborcza przy rozliczeniach kampanii będzie musiała się temu przyjrzeć". Mowa była o działalności stowarzyszeń, w których działają politycy PiS.

zmiana treści zaobserwowano 15.07 23:00 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Lead

Poszło o pieniądze. I groźbę utraty subwencji przez PiS. Znamy kulisy spotkania władz partii, na którym postawiono Mateuszowi Morawieckiemu ultimatum. Kolejne, choć ponoć ostatnie. - Jeśli stracimy finansowanie...

Treść

± Decyzja władz PiS ws. ultimatum dot. wyjścia ze stowarzyszeń może doprowadzić do rozłamu w partii. Były premier i wiceprezes PiS nie zamierza rezygnować ze swojej inicjatywy "Rozwój Plus". - Nie wycofujemy się - przekazali nam członkowie stowarzyszenia, co zdążył potwierdzić zresztą sam Morawiecki. Mateusz Morawiecki w oficjalnym oświadczeniu.

+ "Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów" - napisał były premier.

+ Zdaniem rozmówców dziennikarza WP Grzegorza Osieckiego, nigdy nie było tak blisko rozłamu. Na grupie zwolenników Morawieckiego pojawiały się nawoływania do zachowania spokoju. Członkowie stowarzyszenia mają poczekać na rozwój wypadków i - jeśli sytuacja się nie zmieni - poczekać na decyzje o wyrzuceniu z partii. Nie zamierzają samodzielnie wchodzić w taki scenariusz. Jeśli zostaną wyrzuceni, posłowie powołają klub.