← wróć
WP 5 obserwowanych zmian

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 07:10 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Ludzie Mateusza Morawieckiego przekonują, iż zarzuty o ew. zaszkodzenie PiS-owi, jeśli chodzi o ewentualne problemy z finansowaniem partii, są bezzasadne. A kampanii wyborczej nie ma. - Ziobryści z Funduszem Sprawiedliwości nie szkodzili partii? Prezes w tej sprawie nie wysyłał listów do Ziobry? Bądźmy poważni. To tylko pretekst, żeby nas wypchnąć - odbijają piłeczkę ludzie związani z "Rozwojem Plus".

+ Warto podkreślić, iż przy PiS działają inne stowarzyszenia, m.in. "OdNowa" wiceszefa klubu PiS. Marcina Ociepy. I prezes nie miał z nimi problemu. Swego czasu apelował wręcz, by wspierać stowarzyszenie "Biało-Czerwoni", założone przez polityków PiS. Również finansowo.

akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 07:00 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Na członków stowarzyszenia "Rozwój Plus" w najbliższych dniach ma być wywierana silna presja, by zrezygnowali z członkostwa z organizacji. Sam Mateusz Morawiecki nie zrezygnuje - i to taki scenariusz zakładają członkowie PKP.

± Wówczas powstawało także nowe stowarzyszenie - "Po Pierwsze Polska" Jacka Sasina (zawiesiło działalność, formalnie nie było zarejestrowane). nawet zarejestrowane, choć miało stanowić przeciwwagę dla "Rozwoju Plus"). I to do niego odnosiło się stwierdzenie prezesa PiS.

± Decyzja władz PiS ws. ultimatum dot. dotyczącego wyjścia ze stowarzyszeń może doprowadzić do rozłamu w partii. Były premier i wiceprezes PiS nie zamierza rezygnować ze swojej inicjatywy "Rozwój Plus". - Nie wycofujemy się - przekazali nam członkowie stowarzyszenia, co zdążył potwierdzić zresztą sam Mateusz Morawiecki w oficjalnym oświadczeniu.

+ Ludzie Mateusza Morawieckiego przekonują, iż zarzuty o zaszkodzenie PiS-owi, jeśli chodzi o ewentualne problemy z finansowaniem partii, są bezzasadne. A kampanii wyborczej nie ma.

akapit zmieniony zaobserwowano 15.07 23:20 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Przypomnijmy: w środę 15 lipca na spotkaniu władz PiS podjęto uchwałę, zgodnie z którą politycy PiS należący do stowarzyszeń obok partii mają 7 dni na zrezygnowanie z członkostwa w nich. Jeśli tego nie zrobią, będą wyrzucani z partii. ugrupowania. Oznajmił to dziś w imieniu kierownictwa rzecznik PiS Rafał Bochenek.

± Szef PiS przyznał wtedy, wówczas na konferencji prasowej, że "doszło do tego, czego się było można spodziewać". - Jak jedno stowarzyszenie zostało założone, to zaczęły się te stowarzyszenia mnożyć. Będziemy musieli tę sprawę jakoś rozwiązać, na razie nie prowadzi ona do głębokiej dysfunkcji partii, ale jeżeli zacznie prowadzić, to będziemy musieli podjąć decyzję bardzo zdecydowaną - stwierdził Kaczyński na konferencji prasowej. Kaczyński, pytany przez dziennikarzy.

+ Na początku czerwca prawnik Krzysztof Izdebski mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, iż działalność stowarzyszeń może oznaczać dla PiS kłopoty. - Państwowa Komisja Wyborcza przy rozliczeniach kampanii będzie musiała się temu przyjrzeć - wskazał.

+ Wówczas powstawało także nowe stowarzyszenie - "Po Pierwsze Polska" Jacka Sasina (zawiesiło działalność, formalnie nie było zarejestrowane).

+ Popularna blogerka Kataryna na portalu X zwróciła uwagę: "Tak się obchodzi przepisy o finansowaniu kampanii wyborczych. Zakładasz stowarzyszenie lub fundację, wpłaty na nie nie mają limitu, a wpłacający może sobie je odliczyć od podstawy opodatkowania. A wszystko poza jakąkolwiek kontrolą PKW. Nawet jak piszesz wprost, że celem jest wspieranie kampanii prowadzonej przez partię. Tu jaskrawy przykład, bo się nie kryją" - napisała publicystka o nowym stowarzyszeniu polityków PiS.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 15.07 23:05 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Treść

± Jarosław Kaczyński na spotkaniu Prezydium Komitetu Politycznego PiS - jak słyszymy nieoficjalnie - miał przedstawić analizy prawne, wskazujące, że jeśli członkowie PiS będą prowadzić działalność polityczną poza partią - i finansować tę działalność - to "będzie oznaczało, że PiS straci subwencję". A to ma oznaczać koniec partii. - Prezes nie chce do tego dopuścić - twierdzi jeden z rozmówców. rozmówców WP.

− Na początku czerwca w Wirtualnej Polsce opublikowaliśmy rozmowę z prawnikiem Krzysztofem Izdebskim, który stwierdził, iż "Państwowa Komisja Wyborcza przy rozliczeniach kampanii będzie musiała się temu przyjrzeć". Mowa była o działalności stowarzyszeń, w których działają politycy PiS.

lead akapit zmieniony zaobserwowano 15.07 23:00 · kopiuj link do tej zmiany

"Jeśli stracimy finansowanie, to będzie koniec PiS-u". Wiemy, co Kaczyński powiedział przy Nowogrodzkiej

Lead

Poszło o pieniądze. I groźbę utraty subwencji przez PiS. Znamy kulisy spotkania władz partii, na którym postawiono Mateuszowi Morawieckiemu ultimatum. Kolejne, choć ponoć ostatnie. - Jeśli stracimy finansowanie...

Treść

± Decyzja władz PiS ws. ultimatum dot. wyjścia ze stowarzyszeń może doprowadzić do rozłamu w partii. Były premier i wiceprezes PiS nie zamierza rezygnować ze swojej inicjatywy "Rozwój Plus". - Nie wycofujemy się - przekazali nam członkowie stowarzyszenia, co zdążył potwierdzić zresztą sam Morawiecki. Mateusz Morawiecki w oficjalnym oświadczeniu.

+ "Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów" - napisał były premier.

+ Zdaniem rozmówców dziennikarza WP Grzegorza Osieckiego, nigdy nie było tak blisko rozłamu. Na grupie zwolenników Morawieckiego pojawiały się nawoływania do zachowania spokoju. Członkowie stowarzyszenia mają poczekać na rozwój wypadków i - jeśli sytuacja się nie zmieni - poczekać na decyzje o wyrzuceniu z partii. Nie zamierzają samodzielnie wchodzić w taki scenariusz. Jeśli zostaną wyrzuceni, posłowie powołają klub.