Walczą o miejsca na uczelniach. "Jestem 320. na liście"
Rekrutacja na studia wyższe w Polsce rozpoczęła się w tym roku w wyjątkowych okolicznościach. Liczba kandydatów na uczelnie publiczne gwałtownie wzrosła, co wpływa na progi punktowe i zwiększa konkurencję między maturzystami. Wielu absolwentów szkół średnich, mimo lepszych wyników niż w poprzednich latach, nie ma pewności, czy dostanie się na wybrany kierunek. kierunek - pisze serwis eDziecko.pl.
± Kolejnym powodem, dla którego liczba miejsc dostępnych dla maturzystów maleje, jest zwiększająca się liczba przyjęć poza standardową procedurą konkursową. konkursową - informuje serwis eDziecko.pl. Laureaci i finaliści olimpiad przedmiotowych oraz zwycięzcy ogólnopolskich konkursów mogą liczyć na przyjęcie na studia z pominięciem regularnej rekrutacji lub z maksymalną liczbą punktów. Według portalu forsal.pl, na najbardziej prestiżowych kierunkach, takich jak prawo czy medycyna, laureaci zajmują nawet jedną trzecią wszystkich miejsc.
± Uczelnie przeznaczają także coraz więcej część miejsc dla studentów zagranicznych, którzy rekrutują się w ramach międzynarodowej wymiany. Ta tendencja dodatkowo ogranicza pulę Jak podkreśla rzecznik Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich Wojciech Dąbrówka, nie oznacza to jednak zmniejszenia puli miejsc dostępnych dla pozostałych kandydatów. studentów z Polski.