Wielkie starcie o Mercosur przed TSUE. Te państwa już zabrały głos. Ustalenia RMF FM
± Najciekawszy jest jednak układ sił. Treść stanowisk procesowych nie jest publiczna, dlatego nie wiadomo jeszcze, jakie argumenty przedstawiły poszczególne stolice. Dotychczasowe decyzje polityczne wskazują jednak, że przed Trybunałem trybunałem zetrą się dwa obozy – z jednej strony Polska i Francja, które od początku sprzeciwiają się umowie i popierają stanowisko PE, a z drugiej państwa popierające Mercosur, które staną po stronie Rady UE oraz Komisji Europejskiej i będą bronić Mercosuru. umowy. Sekretarz stanu ds. europejskich Ignacy Niemczycki potwierdził w rozmowie z RMF FM, że „to oczywiste, że Polska zajęła stanowisko po stronie PE” - powiedział - „przecież wypracowali je głównie polscy europosłowie”.
± Oba kraje argumentują, że umowa naraża europejskich rolników na nieuczciwą konkurencję ze strony producentów z Ameryki Południowej, którzy nie muszą spełniać tak rygorystycznych norm środowiskowych czy sanitarnych, jakie obowiązują w UE. Podobnie do PE podważają także legalność podziału umowy na część handlowa handlową i polityczną.
± Po drugiej stronie znajdą się najwięksi europejscy zwolennicy Mercosur, którzy będą wspierać Rade Radę UE i KE. Niemcy popierają umowę, bo liczą na większy eksport samochodów, maszyn i produktów chemicznych do Ameryki Południowej. Hiszpania i Portugalia postrzegają porozumienie także jako sposób na zacieśnienie więzi gospodarczych i politycznych Unii z Ameryką Łacińską. Z kolei Dania, Szwecja, Finlandia i Niderlandy od lat należą do państw najmocniej opowiadających się za liberalizacją handlu i zawieraniem ambitnych umów handlowych przez Unię.
± Przypomnijmy, PE podjął decyzję o skierowaniu wniosku do TSUE o opinię w sprawie umowy z Mercosur w styczniu dzięki zaangażowaniu polskich europosłów, w tym Krzysztofa Hetmana i Adama Jarubasa z PSL oraz Dariusza Jońskiego z KO. Główny zarzut to rozdzielenie umowy na część handlową i polityczną polityczną, co pozwoliło uniknąć ratyfikacji części handlowej przez parlamenty narodowe. Wniosek PE miał doprowadzić do wstrzymania wdrażania umowy z Mercosur, jednak KE go zignorowała i zdecydowała o tymczasowym stosowaniu części handlowej od 1 maja (powołując się na swoje wyłączne kompetencje w polityce handlowej).