← wróć
OKO.press 2 obserwowane zmiany

Drobiarze kolonizują Podlasie. Mieszkańcy nie chcą przemysłowej hodowli kur

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Spór o hodowlę kur w Podlasiu
zobacz pełne wydarzenie →
lead akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 18:21 · kopiuj link do tej zmiany

Drobiarze kolonizują Podlasie. Mieszkańcy nie chcą przemysłowej hodowli kur

Lead

Jeśli ktoś chce cieszyć się cieszyć na Podlasiu czystym powietrzem i naturą, to powinien się pospieszyć. Fermy przemysłowe wyrastają tu jak grzyby po deszczu i wszystko wskazuje na to, że trend ten nie tylko się utrzyma, ale też kurników, w których hoduje się setki tysięcy kurczaków, będzie tu coraz więcej. więcej

Treść

± Jeśli ktoś chce cieszyć się cieszyć na Podlasiu czystym powietrzem i naturą, to powinien się pospieszyć. Fermy przemysłowe wyrastają tu jak grzyby po deszczu i wszystko wskazuje na to, że trend ten nie tylko się utrzyma, ale też kurników, w których hoduje się setki tysięcy kurczaków, będzie tu coraz więcej. więcej

± Jednak teoria sobie, a życie sobie. Kontrole bioasekuracji ferm utrzymujących drób, przeprowadzone na terenie województwa podlaskiego, wykazały szereg uchybień. W 2024 r. roku przeprowadzono 2 742 kontrole. W 593 przypadkach (22 proc.) stwierdzono uchybienia i wszczęto 39 postępowań administracyjnych. W 2025 r. przeprowadzono 2 288 kontroli, w 528 (23 proc.) przypadkach stwierdzono uchybienia i wszczęto 71 postępowań administracyjnych.

± Polskie firmy intensywnie się rozwijają, zwiększają wolumen eksportu i mają poparcie polityków – nie tylko tych z prawicy czy PSL. Po wyborach w 2027 r. roku może nastąpić jeszcze większy wysyp ferm, jeśli do władzy dojdą PiS i Konfederacja.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 16.07 12:30 · kopiuj link do tej zmiany

Drobiarze kolonizują Podlasie. Mieszkańcy nie chcą przemysłowej hodowli kur

Treść

± – U nas do wsi ludzie zaczynają się sprowadzać. Kupili domy. Oni są załamani. Wójtka stara się ściągnąć ludzi do gminy, tworząc takie miejsca jak punkt przedszkolny. A kto teraz będzie chciał się tu sprowadzić? – pyta Szewczyk-Sawoń.

± To, że w świetle prawa można znęcać się nad zwierzętami w ten sposób, to jedno, ale dla mieszkańców okolic fermy przemysłowe mogą spowodować szereg strat: od pogorszenia jakości gleby przez skażenie wód gruntowych i powierzchniowych po uciążliwy odór. Do tego dochodzą zwiększony hałas oraz ruch samochodów ciężarowych. Krajobraz zmienia się bezpowrotnie: poprzecinane polnymi drogami łąki i pola z pasącymi się sarnami i bocianami zastępowane są identycznymi, niskimi, podłużnymi budynkami, do których regularnie kursują samochody ciężarowe.

− Obecnie opór społeczny ma duże znaczenie, gdyż inwestorzy omijają gminy, w których napotykają silny sprzeciw mieszkańców.