← wróć
Fakt 3 obserwowane zmiany

Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 16:21 · kopiuj link do tej zmiany

Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo

Treść

± — Bazowałem tylko na faktach — podkreślał sędzia Mitera podczas ogłaszania wyroku. — Co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić arteona arteona, taki mały czołg i z premedytacją wjechać w rodzinę. To katastrofa. Na tę karę pracował pan długi czas — zwracał się sędzia do Łukasza Żaka.

akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 15:40 · kopiuj link do tej zmiany

Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo

Treść

± — Obserwowałem pana podczas procesu. Zero refleksji — stwierdził sędzia Maciej Mitera ogłaszając 20 lat odsiadki dla Łukasza Żaka. — Dlaczego taka kara? Nie chcę już, żeby pan komuś krzywdę zrobił, bo taka kara zabezpieczy przed takimi piratami (...) Uważam, że będzie to dla pana refleksja. Wierzę w polski system penitencjarny. Wierzę, że tam pana nauczą — mówił w czwartek, 16 lipca w sądzie. Łukasz Żak stał ze spuszczoną głową słuchając słów sędziego.

akapit zmieniony zaobserwowano 16.07 14:30 · kopiuj link do tej zmiany

Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo

Treść

± Sąd nie miał wątpliwości, że Żak zasługuje na najwyższą karę. Zasądził mu 20 lat więzienia i zaznaczył, że o przedterminowe zwolnienie będzie się mógł ubiegać dopiero po 15 latach odsiadki. Ma również zapłacić w sumie 300 tys. zł rodzinie Rafała P., ofiary wypadku, a swojej byłej dziewczynie 150 tys. zł. — Bazowałem tylko na faktach — podkreślał sędzia Mitera podczas ogłaszania wyroku. — Co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić arteona i z premedytacją wjechać w rodzinę. To katastrofa. Na tę karę pracował pan długi czas — zwracał się sędzia do Łukasza Żaka.

+ Sąd nie miał wątpliwości, że Żak zasługuje na najwyższą karę. Zasądził mu 20 lat więzienia i zaznaczył, że o przedterminowe zwolnienie będzie się mógł ubiegać dopiero po 15 latach odsiadki. Ma również wypłacić zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego w wypadku po 300 tys. zł dla każdej z osób (dla wdowy i dwójki dzieci łącznie 900 tys. zł). Swojej byłej dziewczynie musi zapłącić 150 tys. zł. Żak musi jeszcze dodatkowo zapłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej 10 tys. zł.