← Wyrok na Łukasza Żaka
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Wyrok na Łukasza Żaka zapadł. Sprawca tragedii potraktowany surowo

3 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 40 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 16.07 o 13:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.07 13:10 16.07 16:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±— Bazowałem tylko na faktach — podkreślał sędzia Mitera podczas ogłaszania wyroku. — Co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić arteona arteona, taki mały czołg i z premedytacją wjechać w rodzinę. To katastrofa. Na tę karę pracował pan długi czas — zwracał się sędzia do Łukasza Żaka.

  2. Treść

    ±— Obserwowałem pana podczas procesu. Zero refleksji — stwierdził sędzia Maciej Mitera ogłaszając 20 lat odsiadki dla Łukasza Żaka. — Dlaczego taka kara? Nie chcę już, żeby pan komuś krzywdę zrobił, bo taka kara zabezpieczy przed takimi piratami (...) Uważam, że będzie to dla pana refleksja. Wierzę w polski system penitencjarny. Wierzę, że tam pana nauczą — mówił w czwartek, 16 lipca w sądzie. Łukasz Żak stał ze spuszczoną głową słuchając słów sędziego.

  3. 16.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Sąd nie miał wątpliwości, że Żak zasługuje na najwyższą karę. Zasądził mu 20 lat więzienia i zaznaczył, że o przedterminowe zwolnienie będzie się mógł ubiegać dopiero po 15 latach odsiadki. Ma również zapłacić w sumie 300 tys. zł rodzinie Rafała P., ofiary wypadku, a swojej byłej dziewczynie 150 tys. zł. — Bazowałem tylko na faktach — podkreślał sędzia Mitera podczas ogłaszania wyroku. — Co trzeba mieć w głowie, żeby rozpędzić arteona i z premedytacją wjechać w rodzinę. To katastrofa. Na tę karę pracował pan długi czas — zwracał się sędzia do Łukasza Żaka.

    +Sąd nie miał wątpliwości, że Żak zasługuje na najwyższą karę. Zasądził mu 20 lat więzienia i zaznaczył, że o przedterminowe zwolnienie będzie się mógł ubiegać dopiero po 15 latach odsiadki. Ma również wypłacić zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego w wypadku po 300 tys. zł dla każdej z osób (dla wdowy i dwójki dzieci łącznie 900 tys. zł). Swojej byłej dziewczynie musi zapłącić 150 tys. zł. Żak musi jeszcze dodatkowo zapłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej 10 tys. zł.