Waldemar Żurek komentuje wyrok o wyroku dla Łukasza Żaka. "Nie cofnie skutków tego dramatu" Zamieścił wpis
"Żaden wyrok nie cofnie skutków tego dramatu, ale obowiązkiem państwa jest zapewnienie sprawiedliwości oraz ochrona obywateli przed sprawcami skrajnie niebezpiecznych zachowań" obywateli" — napisał oświadczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek po ogłoszeniu wyroku 20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Żaka za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej.
± "Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. Osoby, które świadomie łamią przepisy, prowadzą pojazdy pod wpływem alkoholu, ignorują sądowe zakazy i narażają życie innych uczestników ruchu, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną" — napisał Waldemar Żurek w serwisie X. "Nasze Szef resortu sprawiedliwości zaznaczył, że "nasze myśli pozostają dziś przede wszystkim z rodziną zmarłego oraz wszystkimi osobami, które ucierpiały w tej tragedii. Żaden tragedii". "Żaden wyrok nie cofnie skutków tego dramatu, ale obowiązkiem państwa jest zapewnienie sprawiedliwości oraz ochrona obywateli przed sprawcami skrajnie niebezpiecznych zachowań" — dodał.
− Sąd skazał Łukasza Żaka na karę 20 lat pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.
+ "Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską. Osoby, które świadomie łamią przepisy, prowadzą pojazdy pod wpływem alkoholu, ignorują sądowe zakazy i narażają życie innych uczestników ruchu, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną" — napisał w czwartek Waldemar Żurek.
+ Łukasz Żak usłyszał w czwartek wyrok 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 15 latach. Ma też zapłacić po 300 tys. zł na rzecz każdego z dzieci ofiary wypadku oraz 150 tys. zł swojej byłej dziewczynie. Musi także zapłacić 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
+ Za pomoc w próbie uniknięcia przez Łukasza Żaka odpowiedzialności karnej skazani zostali również współoskarżeni. Otrzymali wyroki od 2 do 5 lat więzienia. Muszą też zapłacić zadośćuczynienie rodzinie ofiary wypadku.
+ Obrona Łukasza Żaka zapowiada apelację od wyroku. — W mojej ocenie wyrok jest surowy i na pewno będę apelować w zakresie rażącej surowości — przekazała Izabela Ławińska, obrończyni Łukasza Żaka.
+ Śmiertelny wypadek na Trasie Łazienkowskiej miał miejsce w połowie września 2024 r. W wyniku zderzenia volkswagena i forda zginął wówczas 37-letni pasażer drugiego auta. Jego żona i dwójka małych dzieci w ciężkim stanie trafiły do szpitala.
+ Podczas mowy końcowej prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka żądała najwyższej kary dla Żaka, czyli w tym przypadku 20 lat więzienia. Zaznaczyła też, że nie znalazła w przypadku oskarżonego żadnych okoliczności łagodzących.