Wiceministra rodziny Nowakowska: Co złego, to nie my. To Duszczyk
± Katarzyna Nowakowska, wiceministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, której podlega m.in. Departament Pomocy Społecznej, wiceprzewodnicząca Polski 2050: Jesteśmy chwilę po procesie przejmowania OZZ-ów od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Już wcześniej kontaktowaliśmy się z wojewodami w celu zapewnienia funkcjonowania OZZ-ów w każdym województwie. Od 1 lipca wprowadziliśmy zasadę regularnego raportowania, tak byśmy mieli dokładną informację informację, jakie osoby przebywają w ośrodkach. Zależało nam na tym, by zachować ciągłość ich funkcjonowania, żeby ta zmiana nadzorującego ministerstwa przebiegła płynnie i by nikt nie stracił na tym wsparcia, którego potrzebuje.
± Jeśli w czerwcu w OZZ-ach bylo było jeszcze ok. 11,7 tys. osób, a dziś jest 6,9 tys., to znaczy, że ubyło – przynajmniej według statystyk – ok. 4,8 tys. osób. Rozumiem, że nikt nie wie, co się z nimi stało.
± Przed 1 lipca nadzór nad OZZ-ami sprawowało MSWiA. Nowe umowy zostały zawarte z OZZ-ami przez wojewodów. Dostali od nas jasne polecenie, że OZZ-y mają dalej działać ze względu na dobro osób, które w nich mieszkają. Mieli też od nas informacje, że jeżeli jakaś współpraca z OZZ-em nie przebiega prawidłowo, to można dokonać zmiany partnera. Wojewodowie zgłaszali wątpliwości, które wyjaśnialiśmy. Teraz, Teraz gdy ta sytuacja jest stabilna, umowy są podpisane, to ten kontakt wojewodów z nami i z OZZ-ami na pewno będzie lepszy i bardziej stabilny.
± Wiem, że minister wypracowywał rozwiązania we współpracy z NFZ i Ministerstwem Zdrowia. Uważam, że trzeba zmienić zapisy dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego osób, które przebywają w OZZ-cie i tych poza nimi. Bo dziś jest tak, że jeżeli ktoś został uznany za grupę wrażliwą i przebywa w OZZ, to ma ubezpieczenie zdrowotne, a jeżeli znalazł się poza, poza ośrodkiem, to je automatycznie traci. To nie zachęca do usamodzielniania się. Rozmowę na ten temat prowadziłam z MSWiA, ale to wiązałoby się ze zmianą ustawy z inicjatywy MSWiA.