← Łukasz Mejza w Prime MMA
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Łukasz Mejza wchodzi do klatki. Media: zawalczy w październiku

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 30 min: lead raz, 6 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 16.07 o 17:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.07 17:20 17.07 01:10
treść i dopisania 18:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Rzeczpospolita" "Rzeczpospolita", Łukasz Mejza podpisał kontrakt na październikową walkę w oktagonie. Walka miałaby się odbyć na gali organizacji Prime MMA, jednej z największych federacji organizujących tzw. freak fighty. Chodzi o walki, w których biorą udział osoby niezwiązane dotychczas ze sportami walki, głównie celebryci i sportowcy z innych dyscyplin.

    ±Mejza już pod koniec kwietnia miał starać się o walki we freak fightach. Wtedy spotkało się to ze sporą krytyką ze strony innych polityków. Mejza odszedł Odszedł wtedy z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

    ±Sam Murański przekazał "Rz", "Rzeczpospolitej", że starcie z Mejzą ma odbyć się "w formule hooligan style", w której ma być dozwolone niemal wszystko poza ciosami w tył głowy i części intymne. Zapewnia, że podpisał regulamin walki.

    ±Mejza z kolei twierdzi, że kontraktu nie podpisał i uważa, że Murański "farmazoni". "Ja wiem, że jestem jednym z najpopularniejszych nazwisk w polskiej polityce, więc najsłynniejszy polski mitoman chce podbić swoje akcje na mojej osobie, ale ja żadnego kontraktu nie podpisywałem" - napisał poseł w oświadczeniu przesłanym "Rz". "Rzeczpospolitej".

    ±Łukasz Mejza ma na swoim koncie wiele kontrowersji. Najgłośniejsze z nich w ostatnim czasie związane są z przekroczeniem przez posła prędkości na drodze ekspresowej S3. Mejza w połowie października jechał tam 200 km/h. Polityk nie przyjął mandatu, zasłaniając się immunitetem. W oświadczeniu przyznał jednak, że "źle się zachował" i obiecał, że taka sytuacja się już nie powtórzy.

    ±Przypomnijmy także o imprezie w hotelu sejmowym z udziałem Łukasza Mejzy. Parlamentarzyści śpiewali m.in. piosenkę poświęconą Grzegorzowi Braunowi i zachowywali się tak głośno, że interweniowała Straż Marszałkowska i policja.

  2. Lead

    Poseł Łukasz Mejza podpisał umowę z Prime MMA i jesienią zawalczy w tzw. freak fightach - podała "Rzeczpospolita". Zawalczyć Jego rywalem ma z Jackiem Murańskim. być Jacek Murański.