Śmierć w kolejkach po paliwo w Rosji
Kryzys paliwowy w Rosji przybiera coraz bardziej dramatyczne formy. Cały kraj mierzy się z niedoborem, a pod przed stacjami benzynowymi ustawiają się gigantyczne kolejki. Ostatnio doszło Doszło do co najmniej dwóch zgonów... zgonów starszych...
± Wieczorem 14 lipca w Łyświe w obwodzie permskim podczas oczekiwania na stacji benzynowej zmarł 80-letni mężczyzna. Jak relacjonuje lokalna gazeta "Iskra", na miejsce wezwano pogotowie, a ratownicy prowadzili resuscytację, ale życia resuscytację. Życia emeryta nie udało się uratować. Wstępnie wskazano niewydolność serca.
± Jak podaje Onet, oba Oba przypadki wpisują się w falę problemów z dostępnością paliwa. Benzyny brakuje już nawet w Moskwie, do tej pory traktowanej pod kątem dostaw potrzebnych towarów absolutnie priorytetowo. Jej zdobywanie jest nie tylko czasochłonne, ale wiąże się dla wielu obywateli z nerwowymi sytuacjami.
± Z kolei Energy Intelligence szacuje produkcję na 3,58 mln baryłek dziennie, potencjalnie najniższą od 2002 r. Portal wskazuje zwraca uwagę też na niewykorzystywane moce o łącznej wydajności ok. 3,1 mln baryłek dziennie oraz miesięczny deficyt produktów naftowych rzędu 400–600 tys. ton.
− Czytaj też: Łukasz Mejza wchodzi do klatki. Media: zawalczy w październiku
− Przeczytaj także: PiS wisi na włosku. Decydujące dwa tygodnie
− Ograniczenia sprzedaży paliwa oficjalnie wprowadzono w ponad 40 regionach. Według obliczeń The Insider limity i zakazy mają faktycznie obowiązywać niemal we wszystkich podmiotach federalnych Rosji oraz na okupowanych terytoriach Ukrainy.
+ Ograniczenia sprzedaży paliwa oficjalnie wprowadzono w ponad 40 regionach.