← PiS zagubiony na braunistowskim szlaku
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

PiS zagubiony na braunistowskim szlaku

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 16.07 o 19:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.07 19:11 16.07 19:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 16.07
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    Braunizacja przekazu PiS-u jest faktem. Choć Przemysław Czarnek, który w poniedziałek wzywał do wstrzymania pomocy wojskowej dla Ukrainy, został publicznie skarcony przez Kaczyńskiego, to publicznie ze swych słów się nie wypiera i twierdzi, że został źle zrozumiany i wyrwany z kontekstu. kontekstu

    Treść

    ±Braunizacja przekazu PiS-u jest faktem. Choć Przemysław Czarnek, który w poniedziałek wzywał do wstrzymania pomocy wojskowej dla Ukrainy, został publicznie skarcony przez Kaczyńskiego, to publicznie ze swych słów się nie wypiera i twierdzi, że został źle zrozumiany i wyrwany z kontekstu. kontekstu

    ±Jarosław Kaczyński ogłosił w środę 15 lipca 2026 start prawicowego paktu senackiego. Myśl o takim projekcie na wybory w 2027 roku krążyła od dłuższego czasu. Ale na konferencji z prezesem PiS nie pojawił się nikt z liczącej się siły politycznej. Pakt ogłoszony został nie z Bosakiem, nie z Mentzenem, ale z… Markiem Wochem, który w wyborach prezydenckich zdobył zawrotne 18 tysięcy głosów.

    ±A może kluczem jest jednak współpraca Wocha z Grzegorzem Braunem? Tak, tak, jeszcze jesienią 2025 mieli razem tworzyć szeroki front gaśnicowy. Braunizacja przekazu PiS-u jest faktem. Choć Przemysław Czarnek, który w poniedziałek wzywał do wstrzymania pomocy wojskowej dla Ukrainy, został publicznie skarcony przez Kaczyńskiego, to publicznie ze swych słów się nie wypiera i twierdzi, że został źle zrozumiany i wyrwany z kontekstu.

    ±A kontekst jest taki, że Rosja to zagrożenie i Ukraina powinna być wspierana w walce z nią. Ale rząd PiS-u PiS już ją wsparł (złomem — – jak sami politycy PiS-u określają teraz tę pomoc), więc na razie starczy, kolejną pomoc można wstrzymać. Ale oczywiście tylko „na ten moment”? Rozumiecie coś z tego?