← Oświadczenie Donalda Trumpa o ingerencji Chin
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Orędzie Donalda Trumpa. Padły oskarżenia wobec Chin

7 zmian po publikacji w ciągu 2 h 50 min: lead raz, 7 akapitów zmienionych, 5 usuniętych, 15 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (8 zapisów, pierwszy 17.07 o 03:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.07 03:35 17.07 10:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 7 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Lider Demokratów demokratów w Senacie Chuck Schumer napisał w serwisie X, że Trump "publikuje niezweryfikowane, pozbawione znaczenia dokumenty, aby podsycać własne urojenia dotyczące wyborów, które zdecydowanie przegrał, jednocześnie nadal ukrywając 3 miliony stron akt (Jeffreya) Epsteina", czyli przestępcy seksualnego.

  2. Treść

    ±Trump ogłosił ujawnienie dokumentów, które - jak stwierdził - pokazują m.in., że "na przestrzeni kilku lat, począwszy od cyklu wyborczego w 2020 r., Chińska Republika Ludowa przeprowadziła to, co uważa się za największe "największe w historii naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych".

  3. 17.07
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Z ocen wywiadu wynika, że nie ma dowodów na to, iż Pekin zmienił wynik wyborów w 2020 roku, r., w których Trump przegrał z Joe Bidenem - zaznaczyła agencja Reutera.

    ±Trump stwierdził, że członkowie amerykańskiej społeczności wywiadowczej celowo ukrywali informacje dotyczące skali działań Chin. - Amerykańskie agencje wywiadowcze zaczęły dowiadywać się o naruszeniu bezpieczeństwa rejestrów wyborców w 2020 roku, r., kiedy odkryły, że dziesiątki milionów danych wyborców, pomyślcie o tym, dane dziesiątek milionów wyborców w 18 stanach, zostały kupione, skradzione lub zhakowane przez Chiny. Ale ci, którzy byli odpowiedzialni za to, by podnieść alarm, zamiast tego, utrzymywali te informacje w tajemnicy i nie ujawniali ich - kontynuował.

    ±Trump od lat podważa zaufanie do wyników wyborów, bezpodstawnie twierdząc, że jego przegrana w 2020 roku r. z Demokratą demokratą Bidenem była wynikiem fałszerstwa - przypomniał Reuters. Prezydent mówił również, bez przedstawienia dowodów, że głosowanie korespondencyjne jest pełne oszustw, maszyny wyborcze są podatne na manipulacje, a udział osób niebędących obywatelami USA w wyborach jest powszechny.

    −- Zwracam się z prośbą do wszystkich Amerykanów: sięgnijcie jutro po telefon, zadzwońcie do swoich przedstawicieli w Izbie Reprezentantów i Senacie oraz zażądajcie od nich niezwłocznego uchwalenia ustawy Save America Act - zaapelował Trump.

  4. 17.07
    3 akapity usunięte · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    −Przypomnijmy, że Chiny wielokrotnie zaprzeczały oskarżeniom o ingerencję w wybory.

    −Już w 2020 roku chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazywało te zarzuty "po prostu absurdalnymi i śmiesznymi" i stwierdzając, że wybory w USA są "wewnętrzną sprawą Ameryki". - Chiny nigdy w to nie ingerowały i nie mają w tym żadnego interesu w przyszłości. Jednocześnie wielokrotnie powtarzaliśmy, że Stany Zjednoczone powinny natychmiast zaprzestać wciągania Chin w swoją politykę wewnętrzną - mówił wówczas rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zhao Lijian.

    −W ostatnich latach Chiny spotkały się również z oskarżeniami o ingerencję w politykę lub wybory ze strony innych zachodnich demokracji, w tym Kanady, Australii i Wielkiej Brytanii.

    +Z ocen wywiadu wynika, że nie ma dowodów na to, iż Pekin zmienił wynik wyborów w 2020 roku, w których Trump przegrał z Joe Bidenem - zaznaczyła agencja Reutera.

    +Trump stwierdził, że członkowie amerykańskiej społeczności wywiadowczej celowo ukrywali informacje dotyczące skali działań Chin. - Amerykańskie agencje wywiadowcze zaczęły dowiadywać się o naruszeniu bezpieczeństwa rejestrów wyborców w 2020 roku, kiedy odkryły, że dziesiątki milionów danych wyborców, pomyślcie o tym, dane dziesiątek milionów wyborców w 18 stanach, zostały kupione, skradzione lub zhakowane przez Chiny. Ale ci, którzy byli odpowiedzialni za to, by podnieść alarm, zamiast tego, utrzymywali te informacje w tajemnicy i nie ujawniali ich - kontynuował.

    +Dodał, że z jednego z ujawnionych materiałów wynika, iż przeciwnicy USA - Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna, a także podmioty niepaństwowe - "dysponują zdolnością do naruszenia bezpieczeństwa amerykańskiej infrastruktury wyborczej".

    +Trump od lat podważa zaufanie do wyników wyborów, bezpodstawnie twierdząc, że jego przegrana w 2020 roku z Demokratą Bidenem była wynikiem fałszerstwa - przypomniał Reuters. Prezydent mówił również, bez przedstawienia dowodów, że głosowanie korespondencyjne jest pełne oszustw, maszyny wyborcze są podatne na manipulacje, a udział osób niebędących obywatelami USA w wyborach jest powszechny.

    +Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer napisał w serwisie X, że Trump "publikuje niezweryfikowane, pozbawione znaczenia dokumenty, aby podsycać własne urojenia dotyczące wyborów, które zdecydowanie przegrał, jednocześnie nadal ukrywając 3 miliony stron akt (Jeffreya) Epsteina", czyli przestępcy seksualnego.

    +Chociaż dokumenty opublikowane w czwartek przez administrację zostały dopiero co odtajnione, w dużej mierze dotyczą one zagrożeń znanych od lat, którym urzędnicy w całym kraju starają się przeciwdziałać - zauważyła stacja CNN.

  5. 03:50–04:00 · dopisanie · 4 akapity, 123 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Stacje ABC, NBC i CNN nie transmitowały na żywo wystąpienia Trumpa. Do tego także prezydent się odniósł. Stwierdził, że "są częścią spisku". - Z jakiegoś powodu chcą, aby to oszustwo trwało nadal. Chcą je podtrzymywać. Chcą chronić radykalną lewicę - krytykował media Trump.

      +Dodał, że "nie można mieć wielkiego kraju bez wolnych i uczciwych wyborów".

      +- Oszustwo tego rodzaju powinno skutkować odebraniem im koncesji. Korzystają z publicznych częstotliwości wartych miliardy dolarów, nie płacąc za to nic. (...) Jedyne, czego chcemy, to uczciwość naszych wyborów i rzetelność w przekazywaniu informacji - kontynuował prezydent.

      +- Naszemu krajowi wyrządzono ogromne szkody. Nasze wybory pozostawiono podatne na manipulacje i kradzież, a zaufanie narodu amerykańskiego zostało utracone. Nie można dopuścić, aby taki stan rzeczy trwał - wezwał prezydent.

  6. 17.07
    1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Więcej informacji podamy za chwilę

    +Przypomnijmy, że Chiny wielokrotnie zaprzeczały oskarżeniom o ingerencję w wybory.

    +Już w 2020 roku chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazywało te zarzuty "po prostu absurdalnymi i śmiesznymi" i stwierdzając, że wybory w USA są "wewnętrzną sprawą Ameryki". - Chiny nigdy w to nie ingerowały i nie mają w tym żadnego interesu w przyszłości. Jednocześnie wielokrotnie powtarzaliśmy, że Stany Zjednoczone powinny natychmiast zaprzestać wciągania Chin w swoją politykę wewnętrzną - mówił wówczas rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zhao Lijian.

    +W ostatnich latach Chiny spotkały się również z oskarżeniami o ingerencję w politykę lub wybory ze strony innych zachodnich demokracji, w tym Kanady, Australii i Wielkiej Brytanii.

  7. 17.07
    lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Lead

    Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek w orędziu do narodu odtajnienie "kluczowych materiałów wywiadowczych, które ujawniają szokujące słabości naszej (amerykańskiej) infrastruktury wyborczej". Wezwał...

    Treść

    ±Trump ogłosił ujawnienie dokumentów, które - jak stwierdził - pokazują m.in., że "na przestrzeni kilku lat, począwszy od cyklu wyborczego w 2020 roku, r., Chińska Republika Ludowa przeprowadziła to, co uważa się za największe w historii naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych".

    ±Według Trumpa, Trumpa w wyniku tego procesu Chiny "bezprawnie pozyskały dane dotyczące 220 milionów amerykańskich wyborców".

    +Wezwał ponownie do przyjęcia przez Kongres ustawy "Save America Act". Argumentował, że w jego ocenie jest to konieczne dla bezpieczeństwa wyborów. - Przed nami bardzo ważne wybory. Chcemy, aby były one uczciwe - oświadczył Trump w wieczornym orędziu.

    +- Zwracam się z prośbą do wszystkich Amerykanów: sięgnijcie jutro po telefon, zadzwońcie do swoich przedstawicieli w Izbie Reprezentantów i Senacie oraz zażądajcie od nich niezwłocznego uchwalenia ustawy Save America Act - zaapelował Trump.