Treść
− Więcej informacji podamy za chwilę
+ Jak powiedział Karol Nawrocki, dwie ustawy nie "uzyskały jego zgody". - Zacznę od regulacji o statusie osoby najbliższej - powiedział prezydent, informując, że zdecydował się na zawetowanie tej ustawy.
+ - Sama zmiana nazwy ustawy nie zmienia charakteru prawnego proponowanego rozwiązania - powiedział. - Mówiłem w czasie kampanii wyborczej, że jestem gotowy do rozmowy o ustawie regulującej status osoby najbliższej. Jednak zawsze podkreślałem, że nic, co jest quasi małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie jest w przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne - tłumaczył Nawrocki.
+ - To, co do mnie trafiło, to nie są wyłącznie techniczne sprawy, które pomagają ludziom w dostępie do informacji medycznej, reprezentowaniu bliskiej osoby czy załatwianiu spraw w urzędzie. Te projekty tworzą w istocie nową, sformalizowaną instytucję prawa rodzinnego, wyposażoną w szeroki katalog uprawnień zbliżonych do uprawnień małżeńskich. Mamy państwową rejestrację związku. Mamy ustawowe obowiązki wzajemnego szacunku, lojalności, pomocy i troski. Mamy przywileje podatkowe, spadkowe, socjalne, emerytalne, a więc odtwarzany jest prawny rdzeń małżeństwa. Ale pod inną nazwą i bez pełnego katalogu zobowiązań wynikających z małżeństwa - kontynuował Nawrocki.
+ - Jako strażnik konstytucji nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa określonego w artykule 18 Konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny znajdujący się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej - podkreślił.