Jest decyzja prezydenta w sprawie ustawy o statusie osoby najbliższej
+ Zawetowanie ustawy o statusie osoby najbliższej w związku oznacza, że prezydent odwrócił się plecami do dwóch milionów Polek i Polaków żyjących w związkach nieformalnych — oceniła pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula w wideo opublikowanym w serwisie X.
+ "Dostęp do informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby, wspólne rozliczanie i po prostu łatwiejsze załatwianie codziennych spraw — takie rozwiązania zawierała ustawa o statusie osoby najbliższej. Prezydent zablokował dobre zmiany. Zamiast ułatwiać ludziom życie, wybrał politykę" — komentował w serwisie X wicepremier i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
+ Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą między nimi takie sprawy jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz kwestie pochówku.
+ Do umowy można byłoby także załączyć aneks zawierający testamenty obu stron. Rządowa propozycja pozwalająca na formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych, jako pierwsza w historii Polski przeszła z sukcesem przez obie izby parlamentu.