← pożar składowiska odpadów w Strzegomiu
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Podpalił nawet 100 tys. ton odpadów. Policja wskazała podejrzanego

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 17.07 o 14:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.07 14:30 17.07 15:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 17.07
    lead · 5 akapitów zmienionych
    Lead

    42-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego został zatrzymany w związku z pożarem składowiska odpadów i opuszczonych budynków w Strzegomiu. Decyzją sądu tymczasowo aresztowano go trafił na trzy miesiące. miesiące do aresztu. Śledztwo w... w sprawie trwa.

    Treść

    ±11 lipca doszło do poważnego pożaru na terenie dawnego składowiska odpadów i opuszczonych budynków przy ul. Kolejowej w Strzegomiu. Ogień objął rozległy obszar, na którym według szacunków mogło znajdować się nawet około 100 tys. ton różnych odpadów. Spłonęły także też poprzemysłowe obiekty, wśród nich dawne budynki warsztatowe i wagonownia.

    ±Na miejsce zadysponowano liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Policji. policji. Gaszenie i dogaszanie pożaru wymagało skoordynowanej akcji wielu służb i trwało przez kilka dni. Ratownicy skupiali się nie tylko na wygaszeniu płomieni, ale również na eliminacji wszystkich ukrytych zarzewi ognia, które mogłyby doprowadzić do ponownego rozpalenia.

    ±Od początku śledztwa funkcjonariusze Komisariatu Policji w Strzegomiu prowadzili intensywne czynności operacyjne, operacyjne w Strzegomiu, aby ustalić, co było przyczyną wybuchu ognia. Szczegółowa analiza zebranych informacji pozwoliła bardzo szybko wytypować osobę mogącą mieć związek z pożarem.

    ±Na podstawie materiału dowodowego prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Świdnicy przychylił się do tego wniosku.

    ±Podejrzany trafił do aresztu na okres trzech miesięcy. Za czyny, o które jest oskarżany, grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie wciąż się toczy i prowadzi je prokuratura.