Tysiące inwigilowanych Węgrów. Rząd Orbána wydał prawie 19 tysięcy zgód na podsłuchy
± Portal 24.hu poinformował w piątek - piątek, powołując się na dokumenty udostępnione przez węgierskie ministerstwo sprawiedliwości - sprawiedliwości, że w ciągu 16 lat rządów Viktora Orbána służby uzyskały zgodę na inwigilację w łącznie w 18 906 przypadkach. Ministerstwo odmówiło wydania zgody jedynie w 50 sprawach.
± Węgierskie media zaznaczyły, że w takich postępowaniach obiektami działań służb mogły być m.in. grupy ekstremistyczne, zagraniczni szpiedzy lub osoby, które - zdaniem władz - mogły zagrażać bezpieczeństwu państwa. Inwigilacja polegała na podsłuchiwaniu i prowadzeniu obserwacji.
± W latach 2010-2026, kiedy węgierskim rządem nieprzerwanie kierował Viktor Orbán, najwięcej Najwięcej zezwoleń na inwigilację uzyskał Urząd Ochrony Konstytucji. To podległa rządowi służba zajmująca się kontrwywiadem, ochroną tajemnic państwowych oraz zwalczaniem zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego. Urząd zwrócił się do ministerstwa sprawiedliwości w sumie 10 403 razy. Wniosek odrzucono w 30 przypadkach.
± Peter Magyar, którego ugrupowanie wygrało w kwietniowych wyborach, co zakończyło szesnastoletnie rządy Viktora Orbána, zwolnił już szefów wszystkich wymienionych instytucji. Były one określane jako główne agencje bezpieczeństwa kraju.
− Urząd Ochrony Konstytucji zwrócił się do ministerstwa sprawiedliwości 10 403 razy. Wniosek odrzucono w 30 przypadkach.