Treść
± Żona i matka 37-letniego mężczyzny, ofiary wypadku, do którego doprowadził Łukasz Żak, opowiedziały w rozmowie z reporterkami "Uwagi!" TVN o tym, z czym musiały się mierzyć w ostatnich miesiącach. Kobiety ujawniły szokujące informacje. Gdy przeżywały żałobę po śmierci ukochanej osoby, musiały także zmierzyć się z zastraszaniem, butą znosić zastraszanie, butę i lekceważącym zachowaniem sprawcy. lekceważące zachowanie.
± Do tragicznego wypadku doszło niespełna dwa lata temu nocą temu, na niemal pustej Trasie Łazienkowskiej. Rozpędzony Volkswagen Arteon uderzył w tył Forda jadącego prawidłowo z dozwoloną prędkością; Fordem do domu wracała czteroosobowa rodzina. 37-letni mężczyzna zginął na miejscu. Ciężko ranne zostały żona i dzieci ofiary, a także pasażerka Żaka, jego ówczesna partnerka.
± Wdowa opowiedziała "Uwadze!", jak zachowywali się bliscy oskarżonych na sali sądowej (przypomnijmy - wyroki usłyszeli też koledzy Żaka, którzy nie udzielali udzielili pomocy ofiarom i organizowali ucieczkę sprawcy).
± Wdowa opowiedziała także o tym, z czym rodzina musiała się zmierzyć jeszcze przed procesem. zanim rozpoczął się proces.