Coraz szybsze hulajnogi, a przepisów wciąż brak. "Absolutne rozczarowanie"
± O tę kwestię "Fakt" zapytał działacza Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. — Problem jest ogromny, mówimy o tym już od dwóch lat. Jesteśmy absolutnie rozczarowani, że do tej pory nic się nie działo w tym temacie. Zmiany powinny zostać wprowadzone, zanim dojdzie do śmiertelnego wypadku. Niestety w Polsce wygląda to tak, że ktoś musi zginąć, żeby zrobiło się poruszenie — mówi Marcin Chlewicki.
+ Niestety, każdego roku na hulajnogach w Polsce giną ludzie. Najczęściej ofiarami są prowadzący ten sprzęt. Dane są zatraważające. W ubiegłym roku zginęło 38 osób. W 2024 – 27. I jak podaje Główny Urząd Statystyczny, wypadki z ciężkimi obrażeniami każdego roku liczone są w tysiącach.