← Bunt społeczny w Polsce
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

Dlaczego ludzie przestali się buntować? Strach działa skuteczniej niż prawo

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 50 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 18.07 o 08:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.07 08:50 21.07 06:00
treść i dopisania 11:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Świat, w którym żyjemy, jest pełen zła, podłości. Zbuntowana młodzież w maju 1968 r. głosiła: „Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego”. Ilekroć wspominam o zmianie systemu, wiele osób odpowiada, że świata nie zmienię. Pesymizm i konformizm głoszą nawet ci, którzy cenią moją działalność pomocową. Niesamowita jest ta potrzeba, żeby głosić, że tak pozostanie po wsze czasy. Tak było, jest i będzie.

    ±Mój ulubiony związek zawodowy, Inicjatywa Pracownicza. To Pracownicza, to anarchosyndykaliści. A jednak, widząc, jak ludzie są zalęknieni, jak załogi są zalęknione, podjęli walkę, by przepisy o strajkach były mniej restrykcyjne. Choć wiedzą chyba, że jak strajk jest autentyczny, a załoga naprawdę zbuntowana, to nie trzeba zważać na przepisy, bo zwycięzcy dyktują warunki porozumienia postrajkowego. A postrajkowego, a zwycięskich związkowców nikt nie sądzi. Kiedy w latach 70. w fabryce Fiata wybuchał strajk, pracownicy palili pewną liczbę aut, żeby pokazać, że nie żartują.