Atak dronów na Rosję. Seria ogromnych pożarów - płoną magazyny i skład paliw pod Moskwą [WIDEO] | Niezalezna.pl
+ Kilka godzin później doniesienia o atakach na obiekty w Rosji potwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
+ „Dzisiaj nasze sankcje dalekiego zasięgu zadziałały na trzech kierunkach na rosyjskim terytorium, a także na naszych tymczasowo okupowanych ziemiach i na morzu. W szczególności, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na naszą infrastrukturę cywilną oraz nasze miasta i społeczności, zostały trafione dwa ważne obiekty logistyczne - w regionach moskiewskim i tambowskim, w odległości ponad 500 i niemal 700 km od linii frontu. Agresor wykorzystywał je do zabezpieczenia dostaw podzespołów do produkcji dronów i sprzętu nawigacyjnego, objętych sankcjami. Uderzono również w obiekt naftowy. Ponadto, ukraińskie ostrzały średniego zasięgu dosięgły celów na wodach Mórz Azowskiego i Czarnego oraz na naszym tymczasowo okupowanym Krymie”
+ - napisał Zełenski w sieciach społecznościowych.