← Protest w drodze nad Morskie Oko. TPN zabiera głos
WP · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Protest w drodze na Morskie Oko. TPN zabiera głos

Protest w drodze nad Morskie Oko. TPN zabiera głos

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 10 min: nagłówek raz, 3 akapity zmienione, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 18.07 o 18:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.07 18:10 19.07 08:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 18.07
    nagłówek · 3 akapity zmienione · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Protest w drodze na nad Morskie Oko. TPN zabiera głos

    Treść

    ±W czasie pikiety protestujący zbierali podpisy pod petycjami wzywającymi do odwołania minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz dyrektora TPN Szymona Ziobrowskiego. W sobotę rano przewoźnicy konni nie wyjechali na trasę do Morskiego Oka. - Podjęliśmy trudną, ale jedynie słuszną decyzję o zawieszeniu kursów w dniu dzisiejszym. Na pierwszym miejscu stawiamy bezpieczeństwo. Nie pozwolimy, aby Tatry stały się areną konfliktów - powiedział prezes Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka Andrzej Mąka.

    ±Organizatorzy protestu przekonywali, że "wieloletnie zapowiedzi zmian, kolejne porozumienia i polityczne kompromisy nie doprowadziły do zakończenia wykorzystywania koni do przewozu turystów". Krystyna Pietruszka z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt mówiła, że aktywistów nie przekonują coroczne badania weterynaryjne. - Nas badania nie interesują. Absolutnie nie trzeba lekarzy weterynarii ani specjalistów, żeby wiedzieć, że konie są wykorzystywane i nie powinny tutaj jeździć - powiedziała.

    ±Według dr. dra Marka Tischnera z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, który od lat uczestniczy w komisji badającej konie pracujące na tej trasie, publiczna dyskusja często opiera się na emocjach, a nie na danych. Zaznaczył, że publikowane przez TPN wyniki badań klinicznych, kardiologicznych i ortopedycznych nie potwierdzają tezy o chronicznym przeciążaniu zwierząt. Przed sezonem letnim przebadano 282 konie, z czego dwa wycofano z powodów ortopedycznych, a jedno skierowano na dodatkowe badania kardiologiczne.

    +W czasie pikiety protestujący zbierali podpisy pod petycjami wzywającymi do odwołania minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz dyrektora TPN Szymona Ziobrowskiego.

    +- Nas badania nie interesują. Absolutnie nie trzeba lekarzy weterynarii ani specjalistów, żeby wiedzieć, że konie są wykorzystywane i nie powinny tutaj jeździć - powiedziała.

    +Przed sezonem letnim przebadano 282 konie, z czego dwa wycofano z powodów ortopedycznych, a jednego skierowano na dodatkowe badania kardiologiczne.