Treść
± W ocenie Sulyoka "17. nowelizacja Konstytucji stanowiła punkt przełomowy w węgierskiej demokracji konstytucyjnej". "Usunięcie urzędników publicznych, co stanowi jawne naruszenie zasad państwa prawa i niezależności instytucji, oraz bezprecedensowe ograniczenie prawa wyborczego tworzy negatywny precedens, który zadaje głęboką ranę demokracji" - podkreślił w oświadczeniu.
+ W ocenie Sulyoka "17. nowelizacja Konstytucji stanowiła punkt przełomowy w węgierskiej demokracji konstytucyjnej".
+ W obszernym oświadczeniu Sulyok zaznaczył, że "prawo jest dla niego podstawą", przez co w obecnej sytuacji ma związane ręce.
+ "Doszliśmy do rozdroża, które wykracza poza kwestie losu narodowego, a także poza interesy osobiste czy polityczne. Jeśli prezydent republiki stanie przed dylematem podobnym do obecnego, ma przed sobą dwie drogi: wypełnia swój konstytucyjny obowiązek poprzez podpisanie ustawy - lub odmawia podpisu, co jednak stanowi naruszenie prawa" - wyjaśnił.
+ "Mój podpis jest ostatecznym potwierdzeniem moich obowiązków jako prezydenta republiki oraz pełnego i bezwarunkowego szacunku, jakim darzę instytucję prezydenta republiki" - stwierdził węgierski prezydent, dodając, że po tym ruchu instytucja prezydenta republiki "stanie się marionetką władzy wykonawczej i polityki, jej rola w prawie publicznym zniknie, a podstawowa funkcja przestanie istnieć".
+ "Wierzę, że pozostawanie człowiekiem i zachowywanie humanitaryzmu, wierność sobie i prawdzie pomimo wszelkich ataków i w każdych okolicznościach to jedyna droga, którą warto wybrać. Doceniajmy wszystko, co nas łączy! Kochajmy Węgry!" - skwitował swoje oświadczenie Tamas Sulyok.