← wróć
Fakt 1 obserwowana zmiana

Życie w cieniu Czarnobyla. "Wciąż mieszka tam 30 samosiołów"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 19.07 07:40 · kopiuj link do tej zmiany

Życie w cieniu Czarnobyla. "Wciąż mieszka tam 30 samosiołów"

Lead

— Czarnobyl nie jest miejscem tak groźnym, jak je malują. Nie jest tak, że jak tam wjedziemy, to od razu coś nam grozi, od razu skazujemy się na na śmierć — mówi "Faktowi" Krystian Machnik — założy... założycie...

Treść

± — Czarnobyl nie jest miejscem tak groźnym, jak je malują. Nie jest tak, że jak tam wjedziemy, to od razu coś nam grozi, od razu skazujemy się na na śmierć. Jest to miejsce, gdzie trzeba się naprawdę postarać, żeby zrobić sobie krzywdę. Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale na ogół samo przebywanie tam, tam nie stanowi zagrożenia. Jestem tego przykładem, bo w Czarnobylu, jeśli mnie pamięć nie myli, byłem 127 razy. Mam to spisane. To się przekłada na jakieś 440 dni spędzone tylko tam. No i cieszę się dobrym zdrowiem. Ale to wynika z tego, że przestrzegam wszelkich procedur bezpieczeństwa i nie narażam się w sposób niepotrzebny — mówi "Faktowi" Krystian Machnik.

± Dodaje, że od jego pierwszego wyjazdu w ten rejon, właśnie mija 13 lat. — To był lipiec 2013 r. Pojechałem tam po prostu z ciekawości. Zobaczyć Zobaczyć, jak może wyglądać świat 30 lat po tym, jak człowiek opuścił to miejsce. I widząc to wszystko, tak się zaraziłem tym tematem, że już tam zostałem. W tej naszej, naszej małej branży żartujemy, że człowiek może wyjechać ze strefy czarnobylskiej, ale strefa nie wyjedzie z niego — wspomina.

± Ludzie żyją na południu strefy, gdzie są najmniej skażone radioaktywnie tereny. I tam życie wygląda wygląda, jakbyśmy cofnęli się kilkadziesiąt lat i pojechali na wioskę, gdzie żyje babcia, są drewniane chatki i małe gospodarstwa. Ludzie uprawiają własne pola za tymi domami