← wróć
Onet 1 obserwowana zmiana

Miasto widmo płonie od ponad pół wieku. Pożar potrwa kolejne 100 lat

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 30.06 18:40 · kopiuj link do tej zmiany

Miasto widmo płonie od ponad pół wieku. Pożar potrwa kolejne 100 lat

Lead

W Stanach Zjednoczonych znaleźć można różne opuszczone miasta. Jednym z najbardziej tajemniczych miasto miast duchów jest Centralia. Od od ponad pół wieku nieustannie płonie z powodu ludzkiego błędu. Legalny pobyt jest tu zakazany.

Treść

± Ponad sto lat temu Centralia była prężnie rozwijającym się miastem w Pensylwanii, którego gospodarka opierała się na wydobyciu węgla. Pierwsi osadnicy pojawili się tam w 1841 r., kiedy rozpoczęło wydobywanie pokładów węgla. Byli to głównie górnicy i ich rodziny. Społeczność i infrastruktura rozwijały się i już 1866 r. niewielka Centralua Centralia uzyskała prawa miejskie. W ciągu kilku lat błyskawicznie rozrosła się, finalnie zajmując powierzchnię 52 hektarów. ha. Mieszkało tam około 1200 osób, a górnictwo stanowiło podstawę lokalnej ekonomii. Jednak w 1962 r. z pozoru drobna decyzja władz lokalnych zamieniła Centralię w tajemnicze miasto widmo. widmo, spowite w dym i ogień. Osada stała się płonącym piekłem.

± Podziemne ognie wciąż się rozprzestrzeniały, a skutki stawały się coraz bardziej widoczne. Na drogach pojawiały się ogromne pęknięcia, z których wydobywały się dym i niebezpieczne gazy. Domy się zawalały, a grunt stał się niestabilny. W 1981 roku r. 12-letni chłopiec o mało nie zginął, kiedy pod nim otworzyła się głęboka wyrwa spowodowana pożarem. Mieszkańcy zaczęli chorować, a do akcji wkroczył rząd federalny.

± W 1984 r. władze zaproponowały rekompensaty i przesiedlenia dla osób dotkniętych pożarem. W latach 90. władze stanowe Pensylwanii wywłaszczyły większość nieruchomości. Miasto oficjalnie straciło własny kod pocztowy, a pozostałe budynki zostały zburzone. Nie można tam legalnie mieszkać. Dziś tylko kilku mieszkańców odmawia opuszczenia miasta, które nie ma ani nazwy, ani infrastruktury, ani przyszłości.