zmiana treści
zaobserwowano 29.06 22:50
· kopiuj link do tej zmiany
ZEW się budzi 2026: dzień trzeci. Intensywność, na jaką nie byłam gotowa [RELACJA]
Treść
± Ale po kolei. Czyli najpierw Mała Scena, a na niej Maciej "Yooźwik" Jóźwik i Jerzy Krupa, których bieszczadzkiej publiczności chyba przedstawiać nie trzeba. Ładny jest ten ukłon w stronę lokalnej kultury. A potem już, kwadrans po 15, przenieśliśmy się na stadion i główną scenę, którą tego dnia otworzyli panowie z Trippin'dog. Trio przyjechało Kwartet przyjechał do Cisnej aż z Trójmiasta, a w swojej muzyce łączy trip hop, elektronikę i rock progresywny. Ciekawe i też chyba udowodniło, że moje zastanawianie się, czy M2Schron nadałoby się na ten festiwal, było bezpodstawne.