← wróć
RMF24 13 obserwowanych zmian

Wybory prezydenta Krakowa. Monika Piątkowska chce sięgnąć do kieszeni turystów

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 02.07 10:00 · kopiuj link do tej zmiany

Wybory prezydenta Krakowa. Monika Piątkowska chce sięgnąć do kieszeni turystów

Treść

± Zdaniem senatorki Koalicji Obywatelskiej, miastem nie do końca można zarządzać tak jak firmą. Tutaj nie liczy się zysk, tylko przede wszystkim komfort życia mieszkańców - przekonywała.   przekonywała. 

zmiana treści zaobserwowano 02.07 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Wybory prezydenta Krakowa. Monika Piątkowska chce sięgnąć do kieszeni turystów

Treść

± Pokaże Pokażę to wszystko w kampanii wyborczej, żeby mieszkańcy Krakowa mogli decydować w sposób odpowiedzialny. Mam nadzieję, że wszyscy kontrkandydaci prezentując swoje programy, pokażą również źródła finansowania - stwierdziła ogólnikowo.

zmiana treści zaobserwowano 02.07 09:10 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wybory prezydenta Krakowa. Monika Piątkowska gościem Porannej rozmowy w RMF FM chce sięgnąć do kieszeni turystów

Treść

+ Piątkowska opowiedziała się jednoznacznie za zmniejszeniem cen biletów krakowskiej komunikacji miejskiej. 75-minutowy bilet w Warszawie kosztuje 4,40, a 15 minutowy bilet w Krakowie kosztuje 4 złote. To trzeba zmienić - stwierdziła. Nie chciała zdradzić, jak uzupełniłaby uszczuplony przez obniżkę cen budżet miasta. 

+ Pokaże to wszystko w kampanii wyborczej, żeby mieszkańcy Krakowa mogli decydować w sposób odpowiedzialny. Mam nadzieję, że wszyscy kontrkandydaci prezentując swoje programy, pokażą również źródła finansowania - stwierdziła ogólnikowo.

+ Chciałabym, żeby dyskusja o naszym mieście, o sposobie zarządzania, była dyskusją odpowiedzialną, merytoryczną, toczyła się w ramach rozmów o Krakowie, a nie niepoważnych filmików i obrzucania się inwektywami - podsumowała. 

zmiana treści zaobserwowano 02.07 09:00 · kopiuj link do tej zmiany

Monika Piątkowska gościem Porannej rozmowy w RMF FM

Treść

± Piątkowska zapowiedziała też złożenie do sądu pozwu w związku z oskarżeniami, jakie formułuje wobec niej Aleksandra Owca z partii Razem - również kandydatka na prezydenta Krakowa. Chodzi o sugestie, że teraz senatorka KO chce otwierać baseny, a zamykała je wtedy, gdy za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego pracowała w Urzędzie Miasta Krakowa.   Krakowa. 

+ Rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego stwierdziła, że Owca, choć jest radną miejską, nie odróżnia basenów miejskich od prywatnych, a dodatkowo przypisuje jej odpowiedzialność za decyzje, na które nie miała wpływu.  

+ Nie wie, jaka jest rola dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju Miasta, którą pełniłam przez wiele lat. W moich kompetencjach nie była w ogóle infrastruktura sportowa, a tym bardziej prywatna - tłumaczyła Piątkowska.

+ Jest już kancelaria prawna i po prostu wniosę pozew. Jestem senatorem Rzeczypospolitej Polskiej. Tego typu kłamliwa narracja podważa zaufanie do mnie. Ta sprawa będzie miała finał w sądzie - podkreśliła.  

zmiana treści zaobserwowano 02.07 08:50 · kopiuj link do tej zmiany

Monika Piątkowska gościem Porannej rozmowy w RMF FM

Treść

± Bezpośrednie sięganie do kieszeni mieszkańców Krakowa - strefa płatnego parkowania, podwyżki cen biletów - nie skończyło się dobrze - stwierdziła Piątkowska, nawiązując do działań odwołanego w referendum Aleksandra Miszalskiego. Zdradziła też, że ma program zapanowania nad długiem miasta, rozpisany na najbliższe 3 lata.

± To, że zostałam zaprezentowana w Warszawie z udziałem pana premiera i wicepremiera, jest sygnałem, że rząd mocniej zaangażuje się w sprawy Krakowa - oceniła.  oceniła.

+ Piątkowska zapowiedziała też złożenie do sądu pozwu w związku z oskarżeniami, jakie formułuje wobec niej Aleksandra Owca z partii Razem - również kandydatka na prezydenta Krakowa. Chodzi o sugestie, że teraz senatorka KO chce otwierać baseny, a zamykała je wtedy, gdy za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego pracowała w Urzędzie Miasta Krakowa.  

zmiana treści zaobserwowano 02.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

Monika Piątkowska gościem Porannej rozmowy w RMF FM

Treść

− Padnie pytanie o zapowiedź budowy odkrytych basenów. Czy przy obecnym zadłużeniu miasta to realny plan, czy raczej wyborczy populizm? Czy dziś ważniejsze od nowych basenów nie są inwestycje w zieleń, transport i jakość życia mieszkańców? 

− Wrócimy także do sprawy metra. Tymczasowy prezydent Krakowa przekonuje, że realny termin rozpoczęcia budowy to lata 2040–2045, a wcześniejsze deklaracje były zbyt optymistyczne. Czy Monika Piątkowska podziela tę ocenę i czy metro wciąż powinno być jednym z priorytetów miasta?

− Zapytamy również o ceny komunikacji miejskiej. Czy Kraków może pozwolić sobie na obniżenie cen biletów do poziomu obowiązującego w Warszawie, czy przy obecnej sytuacji finansowej byłaby to nieodpowiedzialna decyzja?

− Nie zabraknie pytań o krakowski rynek pracy. Kolejne korporacje ograniczają zatrudnienie, a miasto traci opinię polskiej stolicy nowych technologii. Jak zatrzymać zwolnienia w sektorze IT i przekonać inwestorów, by rozwijali działalność właśnie w Krakowie?

− Na rozmowę zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Zadaniem nowego prezydenta jest zapanowanie nad długiem Krakowa. Jesteśmy jednym z najbardziej zadłużonych miast - mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM Monika Piątkowska. Opowiedziała się za wprowadzeniem w stolicy Małopolski opłaty turystycznej. 

+ Wolałabym, żebyśmy sięgali do kieszeni turystów, a nie do kieszeni mieszkańców Krakowa - przyznała rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego. 

+ Bezpośrednie sięganie do kieszeni mieszkańców Krakowa - strefa płatnego parkowania, podwyżki cen biletów - nie skończyło się dobrze - stwierdziła Piątkowska, nawiązując do działań odwołanego w referendum Aleksandra Miszalskiego.

+ Zdaniem senatorki Koalicji Obywatelskiej, miastem nie do końca można zarządzać tak jak firmą. Tutaj nie liczy się zysk, tylko przede wszystkim komfort życia mieszkańców - przekonywała.  

+ Zapytana o finansowanie zapowiadanych przez nią inwestycji, w tym nowych basenów, Piątkowska wskazała, że liczy na większe zaangażowanie rządu oraz pozyskanie środków z funduszy unijnych.

+ To, że zostałam zaprezentowana w Warszawie z udziałem pana premiera i wicepremiera, jest sygnałem, że rząd mocniej zaangażuje się w sprawy Krakowa - oceniła. 

zmiana treści zaobserwowano 01.07 13:40 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?” Monika Piątkowska gościem Porannej rozmowy w RMF FM

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM w środę zapytamy Tomasza Siemoniaka o to, czy wokół tego tematu odnotowano wzmożoną aktywność rosyjskich farm trolli, botów lub innych kanałów dezinformacji. Jak Rosja wykorzystuje ten temat do prowadzenia operacji wpływu i skłócania Polaków Monikę Piątkowską, kandydatkę na prezydenta Krakowa, jak zamierza uzdrowić finanse miasta. Dług Krakowa jest jednym z Ukraińcami? największych w kraju, a jednocześnie kandydaci składają kolejne kosztowne obietnice. Skąd wziąć pieniądze na nowe inwestycje i czy mieszkańcy muszą przygotować się na zaciskanie pasa?

Treść

± Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

− Prezydent Karol Nawrocki w książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki?” opisał sytuację z kampanii wyborczej, gdy nagle jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Pojawiły się sugestie, że mogło dojść do próby otrucia.

− Tomasz Siemoniak w Porannej rozmowie z RMF FM podkreślał, że zarówno prokuratura, jak i opinia publiczna oczekują odpowiedzi na podstawowe pytanie: dlaczego nie wezwano pomocy?

− Pojawia się pytanie, dlaczego prezydent nie podjął żadnych działań, wygrał wybory prezydenckie, więc ryzyko, że ta sprawa wpłynie na wynik, uchyliło się. Otwiera to bardzo dużo pytań. Nie wiem, czy czasem nie byłoby lepiej, gdyby prezydent i jego ludzie zgłosili to do prokuratury nawet teraz. Dlaczego nie wezwano karetki? Przecież jeśli ktoś jest chory, to tak właśnie robi. Dlaczego tutaj tak się nie stało? - pytał Siemoniak.

− Co takiego się stało, że nie wezwano pomocy, jeśli ten stan - opierając się na słowach prezydenta - był tak poważny? - komentował Siemoniak.

− Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji - Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow. 

− To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym. Ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM nasz gość. Podkreślił, że mężczyzna dostał zarzut zabójstwa. Śledztwo w tej sprawie trwa.

− Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Trwa intensywnie praca, trzeba (prześwietlić - przyp. red.) wszystkie jego kontakty, środki łączności, to, w jaki sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób dostał pieniądze - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych. 

− Tomasz Terlikowski pytał gościa Porannej rozmowy w RMF FM także o doniesienia medialne dotyczące możliwego „kinetycznego” ataku Rosji na Polskę (m.in. dronowego). Czy służby otrzymują takie sygnały?

− Służby Zachodu mają takie obawy, więc to są sprawy, nad którymi na co dzień pracujemy. Dotyczy to państw nadbałtyckich i Polski. (...) Mamy do czynienia z całą serią aktów dywersji ze strony służb rosyjskich - mówił Siemoniak.

− Dodał, że różne scenariusze ataku Rosji brane są pod uwagę. Te wszystkie rzeczy się dzieją i musimy wraz ze służbami Zachodu poważnie zakładać, że to się może wydarzyć w każdej perspektywie czasowej. (...) Musimy być gotowi na najgorsze scenariusze - tłumaczył.

− A czy służby obserwują w ostatnim czasie wzmożoną działalność rosyjskich farm trolli wokół zaostrzającego się konfliktu polsko-ukraińskiego?

− Oczywiście tak. Ta wojna informacyjna podniesiona jest na znacznie wyższy poziom. (...) Oliwy do ognia dolewa się teraz bardzo łatwo i jest to problem, bo marzeniem Rosji było i jest jak największe napięcie między Polską a Ukrainą. Musimy liczyć się z tym, że rosyjskie służby będą chciały to napięcie wykorzystać - skomentował Siemoniak.

− Koordynator służb specjalnych pytany był również o komunikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która poinformowała, że „rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję”. O co chodzi?

− To mechanizm, by wśród Ukraińców w Polsce, a jest ich ok. 1,8 mln, podważać zaufanie do obecnych władz Ukrainy i prezydenta Zełenskiego oraz budować napięcie polsko-ukraińskie. To próba wpływu na Ukraińców, którzy są w Polsce, m.in. przez podważanie więzi Ukraińców z władzami Ukrainy. To jest w rosyjskim interesie. (...) Niesłychanie groźny mechanizm - tłumaczył Siemoniak. 

+ Padnie pytanie o zapowiedź budowy odkrytych basenów. Czy przy obecnym zadłużeniu miasta to realny plan, czy raczej wyborczy populizm? Czy dziś ważniejsze od nowych basenów nie są inwestycje w zieleń, transport i jakość życia mieszkańców? 

+ Wrócimy także do sprawy metra. Tymczasowy prezydent Krakowa przekonuje, że realny termin rozpoczęcia budowy to lata 2040–2045, a wcześniejsze deklaracje były zbyt optymistyczne. Czy Monika Piątkowska podziela tę ocenę i czy metro wciąż powinno być jednym z priorytetów miasta?

+ Zapytamy również o ceny komunikacji miejskiej. Czy Kraków może pozwolić sobie na obniżenie cen biletów do poziomu obowiązującego w Warszawie, czy przy obecnej sytuacji finansowej byłaby to nieodpowiedzialna decyzja?

+ Nie zabraknie pytań o krakowski rynek pracy. Kolejne korporacje ograniczają zatrudnienie, a miasto traci opinię polskiej stolicy nowych technologii. Jak zatrzymać zwolnienia w sektorze IT i przekonać inwestorów, by rozwijali działalność właśnie w Krakowie?

zmiana treści zaobserwowano 01.07 09:50 · kopiuj link do tej zmiany

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

Treść

± Oczywiście tak. Ta wojna informacyjna podniesiona jest na znacznie wyższy poziom. (...) Oliwy do ognia dolewa się teraz bardzo łatwo i jest to problem, bo marzeniem Rosji było i jest jak największe napięcie między Polską i a Ukrainą. Musimy liczyć się z tym, że rosyjskie służby będą chciały to napięcie wykorzystać - komentował skomentował Siemoniak.

zmiana treści zaobserwowano 01.07 09:40 · kopiuj link do tej zmiany

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

Treść

± Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym, ma przestępczym. Ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM. Podkreślał, FM nasz gość. Podkreślił, że mężczyzna dostał zarzut zabójstwa; śledztwo zabójstwa. Śledztwo w tej sprawie cały czas trwa.

± Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Trwa intensywnie praca, trzeba (prześwietlić) (prześwietlić - przyp. red.) wszystkie jego kontakty, środki łączności, to, w jaki sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób dostał pieniądze - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych. 

± Dodawał, Dodał, że różne scenariusze ataku Rosji brane są pod uwagę. Te wszystkie rzeczy się dzieją i musimy wraz ze służbami Zachodu poważnie zakładać, że to się może wydarzyć w każdej perspektywie czasowej. (...) Musimy być gotowi na najgorsze scenariusze - tłumaczył.

+ Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji - Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow. 

zmiana treści zaobserwowano 01.07 09:30 · kopiuj link do tej zmiany

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

Treść

± Tomasz Siemoniak w Porannej rozmowie z RMF FM podkreślał, że zarówno prokuratura, jak i opinia publiczna oczekują odpowiedzi na podstawowe pytanie: dlaczego nie wezwano pomocy. pomocy?

± Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym, ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM. Podkreślał, że mężczyzna dostał zarzut zabójstwa; śledztwo w tej sprawie cały czas trwa.

− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

+ Tomasz Terlikowski pytał gościa Porannej rozmowy w RMF FM także o doniesienia medialne dotyczące możliwego „kinetycznego” ataku Rosji na Polskę (m.in. dronowego). Czy służby otrzymują takie sygnały?

+ Służby Zachodu mają takie obawy, więc to są sprawy, nad którymi na co dzień pracujemy. Dotyczy to państw nadbałtyckich i Polski. (...) Mamy do czynienia z całą serią aktów dywersji ze strony służb rosyjskich - mówił Siemoniak.

+ Dodawał, że różne scenariusze ataku Rosji brane są pod uwagę. Te wszystkie rzeczy się dzieją i musimy wraz ze służbami Zachodu poważnie zakładać, że to się może wydarzyć w każdej perspektywie czasowej. (...) Musimy być gotowi na najgorsze scenariusze - tłumaczył.

+ A czy służby obserwują w ostatnim czasie wzmożoną działalność rosyjskich farm trolli wokół zaostrzającego się konfliktu polsko-ukraińskiego?

+ Oczywiście tak. Ta wojna informacyjna podniesiona jest na znacznie wyższy poziom. (...) Oliwy do ognia dolewa się teraz bardzo łatwo i jest to problem, bo marzeniem Rosji było i jest jak największe napięcie między Polską i Ukrainą. Musimy liczyć się z tym, że rosyjskie służby będą chciały to napięcie wykorzystać - komentował Siemoniak.

+ Koordynator służb specjalnych pytany był również o komunikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która poinformowała, że „rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję”. O co chodzi?

+ To mechanizm, by wśród Ukraińców w Polsce, a jest ich ok. 1,8 mln, podważać zaufanie do obecnych władz Ukrainy i prezydenta Zełenskiego oraz budować napięcie polsko-ukraińskie. To próba wpływu na Ukraińców, którzy są w Polsce, m.in. przez podważanie więzi Ukraińców z władzami Ukrainy. To jest w rosyjskim interesie. (...) Niesłychanie groźny mechanizm - tłumaczył Siemoniak. 

zmiana treści zaobserwowano 01.07 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

Treść

± Co takiego się stało, że nie wezwano pomocy, jeśli ten stan - opierając się na słowach prezydenta - był tak poważny poważny? - komentował Siemoniak.

± Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Intensywnie trwa Trwa intensywnie praca, trzeba (prześwietlić) wszystkie jego kontakty, wszystkie jego środki łączności, to, w jakiś jaki sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób dostał pieniądze dostał, to się toczy - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych. 

− Mocno osadzony w środowisku przestępczym obywatel Gruzji ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, zapytany o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). 

− To obywatel Gruzji z jednej z mniejszości narodowych funkcjonujących w tym kraju - dodał gość Tomasza Terlikowskiego. 

+ Tomasz Siemoniak pytany był również o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). To obywatel Gruzji, mocno osadzony w środowisku przestępczym, ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM.

zmiana treści zaobserwowano 01.07 08:31 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Tomasz Siemoniak gościem Porannej rozmowy w RMF FM Mnożą się pytania po próbie otrucia prezydenta Nawrockiego. „Dlaczego nie wezwano karetki?”

Treść

− Padnie pytanie o doniesienia dotyczące byłego wysokiego funkcjonariusza CBA, który – według medialnych ustaleń – miał pracować dla założyciela Zondacrypto. Czy minister potwierdza te informacje i czy służby badają tę sprawę?

− Wrócimy także do sprawy Marcina Romanowskiego. Czy polskie służby wiedzą, gdzie przebywa były wiceminister sprawiedliwości i czy prowadzą działania zmierzające do jego zatrzymania?

− Porozmawiamy również o ujawnionej przez ABW rosyjskiej operacji wpływu. Według ustaleń Agencji zatrzymane osoby miały organizować i finansować protesty wśród ukraińskich uchodźców w Polsce. Jak duża jest skala takich działań i czy zagrożenie ze strony Rosji rośnie?

− Zapytamy także o kontakty z reżimem Łukaszenki. Czy utrzymywanie kanałów komunikacji przez służby z przedstawicielami Mińska leży dziś w interesie Polski?

+ Prezydent Karol Nawrocki w książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki?” opisał sytuację z kampanii wyborczej, gdy nagle jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Pojawiły się sugestie, że mogło dojść do próby otrucia.

+ Tomasz Siemoniak w Porannej rozmowie z RMF FM podkreślał, że zarówno prokuratura, jak i opinia publiczna oczekują odpowiedzi na podstawowe pytanie: dlaczego nie wezwano pomocy.

+ Pojawia się pytanie, dlaczego prezydent nie podjął żadnych działań, wygrał wybory prezydenckie, więc ryzyko, że ta sprawa wpłynie na wynik, uchyliło się. Otwiera to bardzo dużo pytań. Nie wiem, czy czasem nie byłoby lepiej, gdyby prezydent i jego ludzie zgłosili to do prokuratury nawet teraz. Dlaczego nie wezwano karetki? Przecież jeśli ktoś jest chory, to tak właśnie robi. Dlaczego tutaj tak się nie stało? - pytał Siemoniak.

+ Co takiego się stało, że nie wezwano pomocy, jeśli ten stan - opierając się na słowach prezydenta - był tak poważny - komentował Siemoniak.

+ Mocno osadzony w środowisku przestępczym obywatel Gruzji ma odpowiadać za morderstwo w Białej Podlaskiej - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, zapytany o sprawę zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji (Siemiona Skriepieckiego, znanego też jako Siemion Daniłow). 

+ To obywatel Gruzji z jednej z mniejszości narodowych funkcjonujących w tym kraju - dodał gość Tomasza Terlikowskiego. 

+ Rosyjskie służby sięgają po środowiska przestępcze w różnych krajach, używając ich właśnie do tego typu działań. Ale to są przesłanki. Trzeba to potwierdzić procesowo. Intensywnie trwa praca, trzeba wszystkie jego kontakty, wszystkie jego środki łączności, w jakiś sposób otrzymał zlecenie, w jaki sposób pieniądze dostał, to się toczy - podkreślił minister, koordynator służb specjalnych. 

+ Wkrótce pełne omówienie rozmowy.

zmiana treści zaobserwowano 30.06 13:30 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Wojciech Balczun Tomasz Siemoniak gościem Porannej rozmowy w RMF FM

Lead

W Porannej rozmowie w RMF FM w środę zapytamy ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna Tomasza Siemoniaka o przyszłość polskich inwestycji w kontekście sporu o Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). to, czy wokół tego tematu odnotowano wzmożoną aktywność rosyjskich farm trolli, botów lub innych kanałów dezinformacji. Jak napięcia na linii Warszawa–Kijów mogą wpłynąć na udział polskich firm w odbudowie Ukrainy? Rosja wykorzystuje ten temat do prowadzenia operacji wpływu i skłócania Polaków z Ukraińcami?

Treść

− Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Zbrojnych Ukrainy. Uzasadniał to chęcią przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz docenieniem zasług żołnierzy w obronie niepodległości kraju. Ta decyzja spotkała się z ostrą reakcją ze strony polskich władz. Premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz prezydent Karol Nawrocki wyrazili swoje niezadowolenie, a ten ostatni zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi Zełenski odesłał odznaczenie do Warszawy, co tylko zaogniło sytuację.

− Ewidentnie to służy Zełenskiemu, który miał dosyć poważny problem. Wskaźniki poparcia mu malały. Mówiło się o tym, że wybory muszą się odbyć jak najszybciej. Są teoretycznie poważni kontrkandydaci, jak chociażby generał Załużny, który siedzi w Londynie. Jest tam ambasadorem Ukrainy, więc Zełenski w sposób dosyć wyrachowany wykorzystuje tę sytuację dla swoich politycznych korzyści – powiedział gość Tomasza Terlikowskiego.

− Balczun przyznał w Porannej rozmowie w RMF FM, że Ukraińcy kompletnie nie znają historii UPA, czyli Ukraińskiej Powstańczej Armii.

− Ona była zatarta, ona była wymazana w czasach Związku Radzieckiego. Nawet ostatnio napisałem na swoich social mediach, że sprawa ludobójstwa nigdy nie może być wymazana i ona zawsze będzie przedmiotem dyskusji. Oczekujemy gestów ze strony Ukrainy. Gdy im o tym mówiłem, pracując tam, to oni bardzo często otwierali oczy: o czym ja mówię, bo oni w ogóle tej historii nie znali – powiedział Balczun.

− Gość Terlikowskiego zaznaczył, że w Polsce w czasie komuny toczyła się dyskusja o Katyniu czy Ostaszkowie. Przyznał, że duża część Polaków ma w swoich rodzinach ofiary tego ludobójstwa. Dodał, że sam ma w rodzinie takie osoby. Wyjawił, że brat jego dziadka został zamordowany w 1940 roku przez NKWD.

− Balczun podkreślił, że Ukraińcy nie zdają sobie sprawy, jak afera wywołana nadaniem jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” będzie rezonowała.

− Odnoszę wrażenie, że oni sobie nie zdają sprawy z tego, jak to będzie rezonowało i jak wielkie rowy to wykopało pomiędzy nami. Oni mają trochę takie podejście sytuatywne. Uważają tak: dobra, dzisiaj tego potrzebujemy, bo dla nas ten temat jest korzystny, bo budujemy sobie kapitał, ale za parę miesięcy to się zmieni, siądziemy do stołu i będziemy rozmawiali jak zwykle. Nie rozumieją, że uderzyli w bardzo wrażliwą strunę, która dla nas jest rzeczą super ważna i ona będzie rezonowała i będzie wpływała na nasze stosunki - podkreślił Balczun.

− Nasz gość odniósł się też do sytuacji JSW. Podczas piątkowej konferencji prasowej przed siedzibą firmy oświadczenie wygłosił przewodniczący Związku Zawodowego Kadra Pracowników JSW Marek Płocharski. Podkreślił, że górnicy w celu ratowania spółki zgodzili się na „ogromne wyrzeczenia”, takie jak zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 r., przesunięcie terminu wypłaty 14. pensji za 2025 r. na 2027 r., a także wprowadzenie płatności nagrody barbórkowej w ratach za lata 2025-27 oraz zawieszenie wypłaty deputatu węglowego.

− Odnoszę wrażenie, że związki zawodowe w dużej części też nie wszystkie. Nie chcę uogólniać, realizują bardziej agendę polityczną niż rzeczywistą troskę o firmę. My poświęcamy JSW każdy dzień - powiedział Balczun.

− Balczun podkreśli, że JSW nie zostanie sprzedana. 

− Nie ma opcji sprzedaży, nie ma takiego planu. Traktujemy JSW jako strategiczne aktywo państwowe. Próbujemy wszelkimi sposobami JSW uratować – zaznaczył polityk.

− Dodał, że modelu, w którym funkcjonuje JSW nie da się utrzymać w dłuższym horyzoncie. Przyznał, że koszty wydobycia węgla jest 8-krotnie wyższy niż u konkurencji. Dodał też, że do każdego górnika dopłacamy kilkaset tysięcy rocznie.

− Próbujemy szukamy rozwiązań. Prowadzimy dialog z ministerstwem finansów. JSW musi przeprowadzić restrukturyzację, pozyskać finasowanie komercyjne - dodał minister.

+ Padnie pytanie o doniesienia dotyczące byłego wysokiego funkcjonariusza CBA, który – według medialnych ustaleń – miał pracować dla założyciela Zondacrypto. Czy minister potwierdza te informacje i czy służby badają tę sprawę?

+ Wrócimy także do sprawy Marcina Romanowskiego. Czy polskie służby wiedzą, gdzie przebywa były wiceminister sprawiedliwości i czy prowadzą działania zmierzające do jego zatrzymania?

+ Porozmawiamy również o ujawnionej przez ABW rosyjskiej operacji wpływu. Według ustaleń Agencji zatrzymane osoby miały organizować i finansować protesty wśród ukraińskich uchodźców w Polsce. Jak duża jest skala takich działań i czy zagrożenie ze strony Rosji rośnie?

+ Zapytamy także o kontakty z reżimem Łukaszenki. Czy utrzymywanie kanałów komunikacji przez służby z przedstawicielami Mińska leży dziś w interesie Polski?

+ Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych.

+ Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video.