"Wszystko przez bezsenność i upały". Latem rośnie ryzyko agresji
Po ataku nożownika w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Jastrzębiu-Zdroju pada pytanie Ostatnio media znów informują o to, czy podobnym tragediom można zapobiec. Śledczy podkreślają, że jest za wcześnie, by przesądzać o motywach działania 19-latka. Eksperci przypadkach agresywnych zachowań, a lekarze potwierdzją: lato to trudny czas dla psychiki. Częściej dochodzi wtedy do zaostrzeń niektórych zaburzeń. – Czas od zdrowia psychicznego w rozmowie z Medonetem zwracają jednak maja do września wiąże się ze zwiększoną liczbą przyjęć pacjentów – mówi lekarka i zwraca uwagę na szerszy problem. dwa mechanizmy, które mogą wyzwalać to zjawisko. Jeden związany jest ze światłem słonecznym.
± Lekarze od lat obserwują pewną sezonową prawidłowość. Jak przyznała w rozmowie z Medonetem Natalia Marszalec, lekarka specjalizująca się w psychiatrii, okres Okres od maja do września wiąże się ze zwiększoną liczbą przyjęć pacjentów z objawami manii. manii, w rozmowie z Medonetem przyznaje Natalia Marszalec, lekarka specjalizująca się w psychiatrii. — To ma związek ze zmianą rytmu dobowego — mówi.
± Natalia Marszalec zwraca też uwagę na jeszcze jeden drugi element, który szczególnie często pojawia się latem — używanie substancji psychoaktywnych. Jak podkreślała, w cieplejszych miesiącach częściej spotykamy się towarzysko, częściej także zdarzają się eksperymenty z narkotykami czy innymi substancjami wpływającymi na pracę mózgu. U części osób mogą one stać się czynnikiem uruchamiającym poważny kryzys psychiczny.
± To właśnie dlatego lekarze apelują, by nie bagatelizować sygnałów ostrzegawczych oraz i jak najszybciej szukać pomocy specjalistycznej, gdy zachowanie bliskiej osoby zaczyna gwałtownie odbiegać od jej dotychczasowego funkcjonowania.
− Okazuje się, że okres letni od lat jest dla psychiatrii szczególnym czasem. To właśnie wtedy częściej dochodzi do zaostrzeń niektórych zaburzeń psychicznych, a oddziały psychiatryczne notują większą liczbę pacjentów wymagających pilnej pomocy. Jakie mechanizmy stoją za tym zjawiskiem i jakie sygnały powinny zaniepokoić bliskich?
− Do ataku doszło 18 czerwca br. wieczorem na oddziale gastroenterologiczno-internistycznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju. Według ustaleń prokuratury 19-letni mieszkaniec miasta wszedł na oddział, próbował dostać się do różnych pomieszczeń, a następnie wyciągnął nóż i zaczął atakować przypadkowo napotkane osoby. Rany odniosły cztery osoby: lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki. Napastnik został obezwładniony przez rannego lekarza.
− Sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 19-latka, a prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób. Śledczy podkreślają, że nie ma informacji, by mężczyzna znał swoje ofiary lub miał jakikolwiek związek z oddziałem, na którym doszło do ataku. Wstępne badania wykluczyły obecność alkoholu, wskazały natomiast na możliwość zażycia narkotyków.
− Atak w jastrzębskim szpitalu nie jest jedynym przypadkiem agresji, o którym w ostatnich dniach informowały media. W Tychach ojciec 13-latka potwierdził, że jego syn został zaatakowany przez dorosłego mężczyznę w centrum miasta. W Jastrzębiu-Zdroju policja zatrzymała 37-latka, który podczas domowej awantury miał grozić matce śmiercią i wymachiwać nożem. Z kolei w Jarocinie wspólne spotkanie dwóch znajomych zakończyło się kłótnią i ugodzeniem jednego z nich nożem. W niedzielę, 28 czerwca, 13-letni chłopak ranił nożem swojego rówieśnika. Do zdarzenia doszło w Legnicy. Ofiara trafiła do szpitala, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi chłopak, który został zatrzymany przez policjantów, z uwagi na stan psychiczny, trafił na obserwację szpitalną. Takich wydarzeń jest coraz więcej.
− — Okres od maja do września to czas wzmożonych przyjęć pacjentów z objawami manii. To ma związek ze zmianą rytmu dobowego — mówi lekarka.
+ Jaki jest twój Indeks Zdrowia? Wypełnij test i sprawdź!