Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Nocny atak Rosji na Kijów. "Alarmy i obrona przeciwlotnicza nie zadziałały"
Kijów zaatakowany. Rosjanie najprawdopodobniej uderzyli Iskanderami
Kijów zaatakowany Iskanderami. Dramatyczne doniesienia z ukraińskiej stolicy
cicha edycja nagłówka →Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.
Tego konkretnego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały powiązane wydarzenie tej sprawy.