Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Miał 8 lat, gdy walczył w Powstaniu. Dziś gorzko ocenia współczesną Warszawę: „Po co tak?”
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Obchody Powstania Warszawskiego".