Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Drugi kierowca autokaru na Węgrzech ucina spekulacje. "Proszę tego nie słuchać"
„Proszę tego nie słuchać”. Drugi kierowca o przyczynach tragedii na Węgrzech
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Wypadek autokaru na Węgrzech".